Chciała tylko pobiegać. Straszna śmierć 29-latki z USA

29-letnia Stefanie Rock, uznawana za jedną z najbardziej obiecujących agentek na nowojorskim rynku nieruchomości, zginęła w tragicznym wypadku w Hamptons. Kobieta została śmiertelnie potrącona przez samochód podczas porannego biegania - podaje "New York Post".

Stefanie RockStefanie Rock
Źródło zdjęć: © Facebook
Mateusz Domański

Niestety, obrażenia 29-latki okazały się na tyle poważne, że zgon stwierdzono bezpośrednio na miejscu wypadku. Kierowca pojazdu, którego tożsamości nie podano do wiadomości publicznej, współpracował z funkcjonariuszami.

Został on przewieziony na rutynowe badania do szpitala w Southampton, a po ich zakończeniu zwolniony do domu. Miejscowa policja podkreśla, że dochodzenie w sprawie dokładnych okoliczności wypadku wciąż trwa - zaznacza "New York Post".

Stefanie Rock budowała niezwykle udaną karierę w branży nieruchomości komercyjnych w Nowym Jorku. Według serwisu branżowego The Real Deal, w 2019 roku ukończyła studia z zakresu rozwoju zasobów ludzkich i organizacyjnych na prestiżowym Uniwersytecie Vanderbilta. Swoje pierwsze kroki w świecie wielkiego biznesu stawiała jako stażystka w dziale marketingu w Brookfield Property Partners.

W kwietniu 2024 roku Rock dołączyła do nowojorskiego oddziału renomowanej firmy Jones Lang LaSalle na stanowisko associate broker. Specjalizowała się przede wszystkim w wynajmie powierzchni biurowych oraz reprezentacji najemców.

Pomimo młodego wieku, 29-latka miała już na swoim koncie znaczące sukcesy. Pomagała przy obsłudze kilku ważnych transakcji na Manhattanie. Reprezentowała między innymi prężnie rozwijający się startup z branży beauty-tech - GlossGenius.

Wybrane dla Ciebie