Do zdarzeń miało dojść w lipcu w miejscowości Simpang Empat w rejonie Kangar. 18-letni bezrobotny mężczyzna został oskarżony o zgwałcenie 15-latki w jednym z domów około godz. 2 w nocy 18 lipca.
Sprawa 18-latka trafiła przed sąd sesyjny. Mężczyźnie grozi do 20 lat więzienia oraz kara chłosty. Sąd zgodził się na zwolnienie go za kaucją w wysokości 7 tys. ringgitów i nakazał mu regularne zgłaszanie się na policję. Nie może również kontaktować się z pokrzywdzoną ani świadkami oskarżenia.
Przyznali się do winy
Osobne postępowanie dotyczy pięciu chłopców w wieku od 15 do 17 lat. Jak informuje "New Straits Times", wszyscy przyznali się do winy po odczytaniu zarzutów przed sądem dla nieletnich.
Według aktu oskarżenia 15-latka miała zostać zgwałcona grupowo podczas dwóch kolejnych zdarzeń w tym samym miejscu. Pierwsze miało mieć miejsce między godz. 3 a 4 nad ranem 18 lipca i dotyczyć dwóch oskarżonych. Drugie - między godz. 2 a 5 nad ranem 19 lipca - miało obejmować czterech z nich.
Pięciu nastolatkom zarzucono przestępstwo zagrożone karą do 30 lat więzienia. Sąd wyznaczył dalsze posiedzenie na 7 października, kiedy mają zostać przedstawione raporty kuratorskie i okoliczności sprawy przed wymierzeniem kary. W przypadku 18-latka kolejne posiedzenie zaplanowano na 9 października.