Najważniejsze informacje
- Jak podaje NYPost, 48-letnia Chrishelle Hemphill została zatrzymana w środę 15 lipca w swoim gabinecie Cuddle Kids Dental Care.
- Według dokumentów śledczych przyczyną zgonu 4-latki była toksyczność meperydyny.
- Pediatra dziecka i specjalista laryngolog mieli wcześniej nie stwierdzić wskazań do zabiegu podcięcia wędzidełka języka.
To miał być rutynowy zabieg stomatologiczny, po którym 4-latka miała wrócić do domu. Zamiast tego doszło do tragedii. Kilka miesięcy po śmierci 4-latki dentystka z Teksasu została zatrzymana i usłyszała zarzuty.
Jak informuje "New York Post", śledczy twierdzą, że dziecko otrzymało niebezpiecznie wysokie dawki leków, a sama procedura w ogóle nie była konieczna.
Do zdarzenia doszło 1 kwietnia w gabinecie dentystycznym Cuddle Kids Dental Care w stanie Teksas. 4-latka przeszła zabieg stomatologiczny polegający na podcięciu wędzidełka języka. Wcześniej zarówno pediatra, jak i laryngolog nie widzieli wskazań do wykonania takiej procedury. Mimo to dentystka zdecydowała się ją przeprowadzić.
Ojciec skazanego kolegi Łukasza Żaka. "On mu nie pomagał"
Według ustaleń śledczych dziecku podano meperydynę, dwa inne środki uspokajające oraz podtlenek azotu. Sekcja zwłok wykazała, że stężenie meperydyny w organizmie dziewczynki było wyjątkowo wysokie. Według śledczych właśnie przedawkowanie leków doprowadziło do śmierci 4-latki.
Gdy stan dziecka gwałtownie się pogorszył, rozpoczęto akcję ratunkową. Śledczy ustalili jednak, że podczas reanimacji użyto niewłaściwego leku. Z dokumentów wynika również, że dentystka z Teksasu mogła nie docenić ryzyka związanego z jednoczesnym podaniem kilku środków uspokajających.
Po śmierci 4-latki bliscy uruchomili internetową zbiórkę, aby pomóc rodzinie w organizacji pogrzebu i przewiezieniu ciała dziewczynki do Meksyku. W opisie napisali, że są "zdruzgotani jej nagłą śmiercią". Wspominali Aithanę jako pogodną i życzliwą dziewczynkę, która "zawsze rozświetlała pokój swoją obecnością" i wnosiła radość do życia wszystkich, którzy ją znali.
Podkreślili również, że była kochającym dzieckiem, które na trwałe zapisało się w pamięci bliskich. Po swojej śmierci pozostawiła pogrążonych w żałobie rodziców, starszą siostrę i młodszą.
4-latka zmarła po zabiegu u dentystki. Grozi jej 20 lat
48-letnia dentystka została zatrzymana w swoim gabinecie i usłyszała zarzut spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu dziecka. Jeśli zostanie uznana za winną, grozi jej nawet 20 lat więzienia.