Skrzywdzili Polkę w Irlandii. Ludzie wyszli na ulicę

W Ballymena w Irlandii Północnej doszło do zamieszek po ataku na dziewczynkę. Z informacji o2.pl wynika, że poszkodowaną ma być nastolatka pochodzenia polskiego. Protestujący obrzucili policjantów szklanymi butelkami i puszkami z farbą.

Demonstracje po tym, jak skrzywdzono Polkę.Demonstracje po tym, jak skrzywdzono Polkę.
Źródło zdjęć: © Facebook, Love Ballymena
Mateusz Kaluga

W Ballymena, małym miasteczku w Irlandii Północnej, wybuchły zamieszki po tym, jak doszło do domniemanego ataku na dziewczynkę. Jak informowaliśmy, dwóch 14-letnich chłopców pochodzenia rumuńskiego zostało postawionych przed sądem pod zarzutem usiłowania gwałtu. Chłopcy nie przyznali się do winy. Do sprawy poszukiwany jest też trzeci napastnik. Ofiarą ma być nastolatka z polskiej rodziny.

Młoda dziewczyna – dziecko – została brutalnie skrzywdzona. Ta tragedia wydarzyła się tutaj, w naszej społeczności, wśród nas. Nie możemy pozostać w milczeniu. To nie pierwszy raz. Ale musi być ostatni. Jesteśmy rodzicami. Jesteśmy sąsiadami. I jako wspólnota Polonii w Irlandii Północnej, mamy moralny obowiązek nie tylko współczuć, ale działać - napisano w oświadczeniu Polonii po informacji o ataku na nastolatkę.

W geście sprzeciwu wobec przemocy i jako wyraz wsparcia dla ofiary oraz jej bliskich, w poniedziałkowy wieczór, 9 czerwca, zaplanowano pokojowy protest całej lokalnej społeczności. W milczeniu i jedności mieszkańcy chcieli zamanifestować swój sprzeciw i solidarność. Około 2,5 tys. osób zebrało się w lokalnym parku, aby wyrazić wsparcie dla rodziny ofiary.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Aneta Zając o życiu w patchowrkowej rodzinie, łatce Marysi z "Pierwszej miłości" i metamorfozie

Jednak jak informuje brytyjski portal "Metro", pokojowa manifestacja przerodziła się w ogromny chaos i bitwę z policją. Demonstranci rzucali butelkami i puszkami z farbą w stronę policji, a także podpalali plastikowe bariery drogowe i kosze na śmieci.

W wyniku zamieszek zniszczono wiele domów i samochodów. Główny nadinspektor Sue Steen zaapelowała do mieszkańców o zachowanie spokoju i odpowiedzialne działanie.

Wzywamy wszystkich do zachowania spokoju i odpowiedzialnego działania. Przemoc i nieporządek tylko narażą ludzi na większe ryzyko. Naszym priorytetem jest zapewnienie bezpieczeństwa społeczności - cytuje jej wypowiedź "Metro".
Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Miał zabić żonę. Szokujący post Marcina G. Wiemy, co zrobią śledczy
Miał zabić żonę. Szokujący post Marcina G. Wiemy, co zrobią śledczy
22-letni Bartek nie żyje. Tragiczny finał kuligu. "Ogromna strata"
22-letni Bartek nie żyje. Tragiczny finał kuligu. "Ogromna strata"
Śmiertelny wypadek. W jednym aucie jechało dziecko
Śmiertelny wypadek. W jednym aucie jechało dziecko
38-latek z maczetą zaczepiał przechodniów. Dramatyczne kulisy zatrzymania
38-latek z maczetą zaczepiał przechodniów. Dramatyczne kulisy zatrzymania
Brutalne morderstwo w Niemczech. Polak zadał 90 ciosów
Brutalne morderstwo w Niemczech. Polak zadał 90 ciosów
Straszne odkrycie na Podhalu. Ciało leżało w owczarni
Straszne odkrycie na Podhalu. Ciało leżało w owczarni
Przemoc w rodzinie zastępczej? 8-latek przewieziony do szpitala
Przemoc w rodzinie zastępczej? 8-latek przewieziony do szpitala
Skandaliczne zachowanie 33-latki w sieci. Internauci powiadomili policję
Skandaliczne zachowanie 33-latki w sieci. Internauci powiadomili policję
Policjantka zawieszona. Skandaliczne informacje
Policjantka zawieszona. Skandaliczne informacje
Wrzucił post. "Niech mi Bóg wybaczy". W domu leżało ciało jego żony
Wrzucił post. "Niech mi Bóg wybaczy". W domu leżało ciało jego żony
Sebastian M. idzie w zaparte. Takie słowa rzucił w kierunku sądu
Sebastian M. idzie w zaparte. Takie słowa rzucił w kierunku sądu
Śmierć na miejscu. 28-latek przejechał po mężczyźnie
Śmierć na miejscu. 28-latek przejechał po mężczyźnie