O strzelaninie na terenie zakładów przetwórstwa mięsnego i klubie bokserskim w dzielnicy St. Pauli w Hamburgu przy Lagerstrasse informują m.in. "Bild" i "Der Spiegel". Z doniesień medialnych wynika, że uzbrojeni napastnicy wtargnęli na teren przedsiębiorstw w nocy z 1 na 2 września.
"Bild" podaje, że napastnicy zginęli w wymianie ognia z policją. Jeden z nich zmarł jeszcze w budynku, drugi w karetce. Według "Der Spiegel" poważnie rannych zostało kilkanaście postronnych osób.
Na razie służby nie ujawniają szczegółów zdarzenia, ani tożsamości sprawców. Funkcjonariusze dokonują oględzin miejsca strzelaniny. Z doniesień medialnych wynika, że na miejscu pojawiło się ok. 30 patroli policyjnych i liczne karetki pogotowia.
Tło zbrodni nadal jest niejasne. Z doniesień wynika, że śledczy ds. zabójstw zakładają, że ofiary i sprawcy znali się. Rzecznik centrum sytuacyjnego stwierdził, że nie ma zagrożenia dla mieszkańców - przekazali dziennikarze "Der Spiegel".