Prokurator hrabstwa Genesee David Leyton podczas konferencji prasowej stwierdził, że rodzice "wyraźnie karmili dziecko niewłaściwie". Według śledczych 7-letni Casper nie otrzymywał odpowiednich składników odżywczych i aż do śmierci miał spożywać przede wszystkim przekąski.
Prokuratura przekazała również, że chłopiec cierpiał na liczne problemy zdrowotne. Miał być niewerbalny, przykuty do łóżka, zmagać się z odleżynami oraz różnego rodzaju wysypkami.
To bardzo, bardzo smutna i tragiczna sytuacja. Jestem prokuratorem od 22 lat i myślałem, że widziałem już wszystko, ale nigdy nie spotkałem się z czymś takim – powiedział David Leyton.
Sekcja zwłok ujawniła przyczynę śmierci
Z raportu lekarza sądowego wynika, że chłopiec zmarł 4 listopada 2025 r. na skutek kardiomiopatii rozszerzonej – choroby, która utrudnia sercu pompowanie krwi. Według dokumentacji jego znaczna masa ciała była jednym z czynników, które przyczyniły się do śmierci.
Śledczy zwracają uwagę, że w lutym 2024 r. Casper ważył około 104 funtów (blisko 47 kilogramów). W ciągu niespełna dwóch lat jego masa ciała wzrosła do około 255 funtów, czyli niemal 116 kilogramów.
Śledczy mówią o wieloletnich zaniedbaniach
Według ustaleń prokuratury sprawa nie dotyczy wyłącznie niewłaściwej diety. Jak poinformował "New York Post", śledczy uważają, że dom rodziny był zanieczyszczony i pełen śmieci, a chłopiec nie uczęszczał do szkoły. Z aktu oskarżenia wynika również, że mimo posiadanego ubezpieczenia zdrowotnego rodzice mieli zaniedbywać leczenie dziecka.
Rodzice Caspera – Damien i Jessica – zostali oskarżeni o morderstwo drugiego stopnia, tortury oraz znęcanie się nad dzieckiem. Adwokat reprezentujący Damiena podkreślił jedynie, że jego klient pozostaje niewinny, dopóki jego wina nie zostanie udowodniona ponad wszelką wątpliwość przed sądem.