Młode kobiety zabiły 32-latkę. Ostatnie chwile przed tragedią w USA

W sprawie śmierci 32-letniej Caroline "Caro" Peñy, matki pięciorga dzieci, pojawiły się nowe, poruszające informacje. Bliska przyjaciółka kobiety ujawniła, że tuż przed tragicznym atakiem w Del Rio w Teksasie nie odebrała od niej telefonu. Połączenie miało zostać wykonane zaledwie kilka minut przed atakiem, który zakończył się śmiercią matki pięciorga dzieci.

Podejrzane o morderstwo kobiety.Podejrzane o morderstwo kobiety.
Źródło zdjęć: © Police
Mateusz Domański

Według relacji osób z otoczenia rodziny Caroline próbowała skontaktować się z zaufaną osobą około godziny 13:35 w dniu zdarzenia. Telefon nie został jednak odebrany. Przyjaciółka kobiety miała odkryć nieodebrane połączenie dopiero po tym, jak dowiedziała się o tragedii. Jak przyznała, od tamtej pory zmaga się z bolesną świadomością, że Caroline próbowała się z nią połączyć w ostatnich minutach swojego życia - podaje fnnewsupdate.com.

Nie wiadomo, dlaczego 32-latka wykonała ten telefon. Przyjaciółka twierdzi, że nie zna powodu połączenia, a śledczy na razie nie potwierdzili, czy miało ono bezpośredni związek z późniejszymi wydarzeniami. Mimo to informacja ta stała się jednym z najbardziej przejmujących elementów sprawy, która poruszyła lokalną społeczność i opinię publiczną w Teksasie.

Do śmiertelnego ataku doszło przed jednym z lokali w Del Rio. Jak wynika z ustaleń śledczych, Caroline Peña została tam zaatakowana podczas gwałtownej konfrontacji. Na miejsce wezwano służby ratunkowe, które po otrzymaniu zgłoszenia o brutalnym zdarzeniu przewiozły ranną kobietę do szpitala. Pomimo udzielonej pomocy medycznej 32-latka zmarła w wyniku odniesionych obrażeń.

Po jej śmierci policja wszczęła śledztwo w sprawie zabójstwa. Funkcjonariusze przesłuchiwali świadków, zabezpieczali materiał dowodowy, analizowali nagrania z monitoringu oraz sprawdzali dane cyfrowe, w tym zapisy połączeń telefonicznych. Jednym z elementów postępowania są właśnie ostatnie kontakty i próby kontaktu Caroline przed atakiem.

Trzy młode kobiety zatrzymane

W związku ze sprawą zatrzymano trzy kobiety: 21-letnią Kitty Mię Diaz, 19-letnią Amayę "Cookie" Diaz oraz 21-letnią Kyandrę Renee Faz. Każda z nich usłyszała zarzut morderstwa. Prokuratorzy twierdzą, że podejrzane brały udział w śmiertelnym ataku, jednak szczegółowe okoliczności konfrontacji mają zostać dokładnie zbadane w toku dalszego postępowania sądowego.

Na obecnym etapie śledczy nie wskazali publicznie jednoznacznego motywu ataku. Nadal analizowane są nagrania z kamer, zeznania świadków, dane z telefonów komórkowych oraz dowody z miejsca zdarzenia. Organy ścigania podkreślają, że dochodzenie trwa, a kolejne informacje mogą zostać przedstawione w miarę postępów sprawy.

Wybrane dla Ciebie