Zabójstwo Simona Skrepetskiego. W Lublinie ruszyło przesłuchanie podejrzanego

Podejrzany o zabójstwo Simona Skrepetskiego stanął w piątek wieczorem przed śledczymi w Lublinie. 36-letniego obywatela Gruzji zatrzymano trzy dni po strzelaninie w Białej Podlaskiej.

Gruzin podejrzany o zabójstwo Rosjanina został przesłuchany.Gruzin podejrzany o zabójstwo Rosjanina został przesłuchany.
Źródło zdjęć: © Facebook | Policja Lubelska
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Do zabójstwa doszło 15 czerwca na ul. Królowej Jadwigi w Białej Podlaskiej.
  • Policja zatrzymała 36-letniego Gruzina w hostelu w Piastowie pod Warszawą.
  • W piątek wieczorem śledczy rozpoczęli jego przesłuchanie w Prokuraturze Krajowej w Lublinie.

Simon Skrepetski, 44-letni artysta z Rosji i krytyk reżimu Władimira Putina, zginął podczas spaceru z psem. Napastnik podszedł do niego na ul. Królowej Jadwigi w Białej Podlaskiej, oddał kilka strzałów i uciekł. Skrepetski nie przeżył ataku.

Po strzelaninie policja zablokowała miasto i postawiła w gotowości służby przy granicy. Funkcjonariusze przesłuchiwali świadków oraz analizowali nagrania z monitoringu i kamer samochodowych, by odtworzyć trasę ucieczki sprawcy.

Akcja w hostelu pod Warszawą

Przełom nastąpił w czwartek nad ranem w Piastowie pod Warszawą. Kontrterroryści weszli do hostelu, w którym mieszkali głównie Gruzini, sprawdzili jednocześnie wszystkie pokoje i zatrzymali 36-latka legitymującego się gruzińskim paszportem.

Na początku śledczy sprawdzali też trzy inne osoby zatrzymane w pobliżu miejsca zbrodni: dwóch Białorusinów i Włocha. - Zachowywali się podejrzanie, jeden próbował dostać się do białoruskiego konsulatu - wyjaśniał podinspektor Andrzej Fijołek z lubelskiej policji. Po przesłuchaniach wszystkich zwolniono.

W piątek tuż po godz. 20 kontrterroryści przywieźli podejrzanego do Lubelskiego Wydziału Zamiejscowego Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej. Przesłuchanie rozpoczęło się z udziałem biegłego tłumacza sprowadzonego z Warszawy.

Według informacji "Faktu" śledczy mają postawić 36-latkowi zarzut zabójstwa. W nocy albo w sobotę rano sąd ma rozpoznać wniosek o tymczasowy areszt, który zdecyduje, czy podejrzany pozostanie w izolacji na czas dalszych czynności.

Wybrane dla Ciebie