Najważniejsze informacje
- Prokuratura oskarżyła czterech młodych mężczyzn o znęcanie się i zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem.
- Ofiara, 43-letni bezdomny, przez miesiące była maltretowana w opuszczonych budynkach.
- Dwaj podejrzani usłyszeli zarzut zabójstwa ze szczególnym okrucieństwem, grozi im nawet 25 lat więzienia.
Akt oskarżenia wobec sprawców tragedii w Dobroniu
Do Sądu Okręgowego w Sieradzu trafił akt oskarżenia przeciwko czterem mieszkańcom gminy Dobroń, którzy – według ustaleń śledczych – przez kilka miesięcy stosowali przemoc wobec 43-letniego bezdomnego. Jak podaje PAP, pokrzywdzony był ofiarą bezpodstawnej agresji ze strony kilku nastolatków. Ataki miały miejsce w opuszczonych budynkach od maja do początku października 2024 r.
Skrajne okrucieństwo i szokujące okoliczności
Z relacji prokuratury wynika, że młodzi sprawcy – mający wtedy od 15 do 18 lat – wykazywali się szczególną brutalnością i pogardą dla ofiary. Mężczyzna był wielokrotnie bity, poniżany oraz przetrzymywany wbrew własnej woli. Napastnicy zmuszali go także do kontaktów seksualnych, a wszystko dokumentowali na nagraniach wideo w telefonach.
Tragiczny finał i odpowiedzialność karna napastników
Do najgorszego doszło w październiku 2024 r. Gdy mężczyzna trafił po skatowaniu do szpitala, nie udało się go uratować – zmarł na skutek ciężkich obrażeń głowy. Prokuratura zarzuciła czterem podejrzanym udział w znęcaniu się i pobiciu ze szczególnym okrucieństwem, a dwóm z nich także zabójstwo. Trzem przedstawiono również zarzuty zmuszania do czynności seksualnych. Jeden odpowie za udzielanie marihuany, inny za jej posiadanie.
Wiek sprawców i konsekwencje sądowe
Oskarżeni w momencie aktu oskarżenia byli już dorośli – trzech miało w chwili czynów skończone 17 lat, czwarty odpowiada jak dorosły mimo młodszego wieku. Żaden wcześniej nie był karany, a biegli uznali ich za poczytalnych. Większość jest w areszcie tymczasowym, jeden przebywa na wolności pod nadzorem sądu. Prawo nie pozwala na orzeczenie wobec nich dożywocia z powodu ich wieku – za zabójstwo ze szczególnym okrucieństwem grozi maksymalnie 25 lat więzienia.
Prokuratura o szczegółach i brutalności sprawy
Organy ścigania podkreślają wyjątkowo brutalny charakter tego przestępstwa. Jak informuje PAP, prokurator wskazał na "skrajną przemoc kontrolowaną", jaką posługiwali się sprawcy oraz ich uporczywe działania mające na celu całkowite uprzedmiotowienie ofiary. Na ten moment czeka ich proces przed Sądem Okręgowym w Sieradzu, który oceni całość zebranego materiału dowodowego.