Zgwałcił i zabił 20-latkę na oczach swojej dziewczyny. Koszmar w Rosji
To zbrodnia, która wstrząsnęła Tomskiem (Rosja). 20-letnia Viktoria Povesma, utalentowana studentka architektury, została zgwałcona, zamordowana i poćwiartowana. Szokujące jest to, że podczas horroru w pokoju obecna była dziewczyna mordercy. Patrzyła na wszystko, siedząc na kanapie.
Viktoria bawiła się ze znajomymi w klubie, gdy poznała Aleksandra Altapova (38 lat) i jego partnerkę Jekatierinę. Nieświadoma zagrożenia, po imprezie udała się z nimi do ich mieszkania.
Nie wiedziała, że 38-letni projektant stron internetowych to w rzeczywistości niebezpieczny recydywista, który wcześniej odsiadywał wyroki za napaści seksualne - donosi aol.com.
Jak ustalili śledczy, Altapov dwukrotnie zgwałcił 20-latkę na oczach swojej partnerki. Gdy dziewczyna zagroziła, że pójdzie na policję, mężczyzna wpadł w furię. Zaczął ją dusić, aż przestała dawać oznaki życia. To był jednak dopiero początek makabry.
Straszna śmierć 20-latki. Oto wyrok
Serwis aol.com podaje, że morderca przeniósł ciało do łazienki, gdzie w wannie poćwiartował zwłoki. Przy pomocy swojej dziewczyny zapakował szczątki do plastikowych toreb i rozrzucił je w różnych częściach miasta.
Podczas wizji lokalnej Altapov z zimną krwią pokazywał śledczym na manekinie, jak zabijał Viktorię.
Sąd nie miał dla niego litości - podczas zamkniętego procesu został skazany na 24,5 roku więzienia. Zarzuty usłyszała również jego partnerka, która pomagała mu zacierać ślady tej potwornej zbrodni.