Znęcali się nad adoptowaną córką. Spała we własnych odchodach
Para z Florydy, określająca się jako głęboko religijni chrześcijanie, stanęła przed sądem za znęcanie się nad swoją adoptowaną córką. Dziewczynka musiała załatwiać się na podłodze, była zmuszana do siedzenia w wodzie, matka ciągnęła ją za włosy, biła w twarz.
Joel Christopher Kohnert i jego żona Renee zostali oskarżeni o znęcanie się nad 12-letnią adoptowaną córką. Według informacji przekazanych przez policję, dziecko zmuszane było do załatwiania się w swoim pokoju i sprzątania po sobie. Do zdarzeń miało dochodzić w ich domu w Coral Springs na Florydzie - podaje "New York Post".
Dziewczynka od trzech lat była zamykana na noc w swoim pokoju. Rodzice twierdzili, że w nocy krążyła po domu, zabierając rzeczy innym domownikom. Nie pozwalano jej nawet wyjść do łazienki, przez co musiała załatwiać się na podłodze. Usuwała nieczystości wykorzystując do tego własne ubrania, a następnie prała je na zewnątrz i suszyła w pokoju.
Oprócz braku dostępu do łazienki, dziewczynka miała być także zmuszana do siedzenia w wodzie przez 45 minut oraz przepisywania fragmentów Biblii. Znajdowała się w towarzystwie głośno działającej maszyny dźwiękowej, która miała zagłuszać odgłosy z reszty domu. Jej adopcyjna matka ciągnęła ją za włosy, biła w twarz i kopała po ziemi. Ich rzekomym celem było zdyscyplinowanie dziecka.
Jej ojciec od 2010 r. służył w miejscowej straży pożarnej. Małżeństwo stanęło przed sądem. Ich obrońca przedstawiał ich jako osoby głęboko religijne, jednak sąd nie przyjął tej argumentacji. Opuścić areszt mogą po wpłacie 100 tys. dolarów kaucji.
Dopiero kiedy dziewczynka zaczęła uczęszczać do szkoły, nauczyciele zauważyli oznaki mogące wskazywać na poważne zaniedbania i zgłosili je odpowiednim służbom. Oboje rodzice zostali oskarżeni o znęcanie się nad dzieckiem, a ich siedmioro dzieci zostało odebranych przez opiekę społeczną.
Joel Kohnert został również zawieszony w pełnieniu obowiązków służbowych na czas postępowania.