Została porwana jako małe dziecko. Odnalazła się po 25 latach

Andrea Michelle Reyes, którą porwano w październiku 1999 r., gdy miała niespełna dwa lata, została odnaleziona 25 lat później w Meksyku - podaje "The Guardian". Służby ustaliły, że dziewczynkę uprowadziła matka, której odebrano prawo do opieki.

Dziewczynkę odnaleziono po 25 latachDziewczynkę odnaleziono po 25 latach
Źródło zdjęć: © Getty Images, X
Aneta Polak
oprac.  Aneta Polak

Policja stanu Connecticut odnalazła w Meksyku kobietę, która została uprowadzona 25 lat temu, gdy była małym dzieckiem. O sprawie informują amerykańskie media.

5 października 1999 r. Andrea Michelle Reyes zniknęła z domu swojego ojca w New Haven w stanie Connecticut. Służby ustaliły, że dziewczynkę uprowadziła jej matka, Rosa Tenorio, której odebrano prawo do opieki nad córką (nie poinformowano, jaki był powód).

Współpracując z Federalnym Biurem Śledczym, wydano nakaz aresztowania Rosy za przestępstwo. Podejrzewano wówczas, że uciekła z Andreą do Meksyku. Ojciec Andrei nie miał żadnego kontaktu z Rosą ani jego córką, mimo że sam kilkakrotnie wyjeżdżał do Meksyku, aby osobiście szukać córki – podała policja w komunikacie, którego treść przytacza NBC News.

Mężczyzna przez 25 lat żył w niewiedzy. W tym czasie kontynuowano poszukiwania, a organizacje takie jak Narodowe Centrum Dzieci Zaginionych przygotowywały symulacje wyglądu dziewczyny, mają nadzieję, że ktoś ją rozpozna.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polska może liczyć na USA? Zapytaliśmy o to w Sejmie

Odnaleziona po 25 latach

Przełom nastąpił dopiero w 2023 r. Detektyw Kealyn Nivakoff z Connecticut postanowiła wówczas wznowić śledztwo, a dzięki podjętym działaniom w końcu ustaliła, że dziewczyna mieszka w liczącym milion mieszkańców mieście Puebla w Meksyku.

Dziś Andrea Michelle Reyes jest 27-letnią kobietą. Przeprowadzono badania DNA, które potwierdziły pokrewieństwo między Andreą i jej ojcem. Według NBC News, Rosa Tenorio prawdopodobnie nadal mieszka w Meksyku. Choć już 25 lat temu wydano za nią nakaz aresztowania, to - jak podkreślają media - jego ważność obowiązuje jedynie na terenie Stanów Zjednoczonych.

Zdarza się, że służby powracają do nierozwikłanych zagadek z przeszłości i - wykorzystując nowoczesne metody - próbują dowiedzieć się, co się wydarzyło. To już siódmy przypadek w stanie Connecticut, gdy władzom udało się zidentyfikować osobę dzięki zaawansowanym badaniom DNA.

"Ta sprawa odzwierciedla ciężką pracę naszych oficerów i detektywów" – powiedział szef policji New Haven, Karl Jacobson., cyt. przez "The Guardian". "Wciąż jesteśmy zaangażowani w rozwiązywanie każdej nierozwiązanej sprawy i to jest doskonały przykład tego wysiłku" – dodał.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"