Tragiczne wieści z więzienia. Chodzi o byłą żonę polskiego profesora
Nie żyje była żona Przemysława Jeziorskiego - informuje grecki serwis "Real". Miała popełnić samobójstwo w celi. Jednocześnie zostawiła list skierowany do dzieci. Polski profesor został zamordowany przed rokiem w Atenach, a kobieta miała być mózgiem operacji i podżegać do morderstwa.
Przemysław Jeziorski, polski profesor wykładający marketing na prestiżowym Uniwersytecie Kalifornijskim w Berkeley, został zastrzelony 4 lipca 2025 r. w Atenach. W chwili śmierci miał 43 lata. W sprawie zatrzymano m.in. byłą żonę Jeziorskiego.
Jak informuje grecki serwis "Real", kobieta została znaleziona martwa w celi w mieście Koridalos niedaleko Pireusu. Miała ona popełnić samobójstwo w toalecie. Została znaleziona przez strażników nad ranem. Była powieszona na prześcieradle.
Podczas przeszukania jej celi funkcjonariusze odkryli odręcznie napisany list skierowany do dzieci - podaje "Protothema". Napisała, że jest z nich dumna i prosi, aby o niej nie zapomniały. Zapewniła, że będzie je kochać. Znalazła również miejsce na wspominki wspólnie spędzonych świąt i wakacji. - Proszę, wybaczcie mi - dodała.
Zabójstwo Przemysława Jeziorskiego. Horror w Grecji
Jeziorski przyjechał do Grecji, aby spotkać się z dwójką swoich dzieci oraz uregulować kwestie związane z opieką po rozstaniu z żoną. W okolicach domu kobiety został zaatakowany przez zamaskowanego napastnika. Sprawca oddał kilka strzałów z bliskiej odległości - pięć z nich trafiło w klatkę piersiową i jeden w szyję. Naukowiec zginął na miejscu.
Funkcjonariusze zatrzymali pięć osób podejrzewanych o udział w zbrodni, w tym byłą żonę profesora, jej obecnego partnera oraz trzech domniemanych pomocników. Partner byłej żony miał być bezpośrednim wykonawcą zabójstwa. Wkrótce przyznał się do oddania strzałów.
Prokuratura uznała natomiast, że była żona mogła odegrać kluczową rolę w przygotowaniu zbrodni i postawiła jej zarzut podżegania do morderstwa. Kobieta od początku nie przyznawała się do winy i zapewniała o swojej niewinności.