Do dramatycznych wydarzeń doszło 1 września. Z relacji policji wynika, że głównym podejrzanym jest Kahu Sahu, znajomy męża ofiary, z którym pracował w jednej z hotelowych kuchni. Sahu wykorzystał fakt, że małżeństwo przechodziło kryzys, a kobieta tymczasowo mieszkała u swojej siostry w rejonie Kalinganagar - informuje portal deccanchronicle.com.
Zbrodnia została przez sprawców zaplanowana. W niedzielne popołudnie Sahu zadzwonił do kobiety, informując, że jej mąż uległ poważnemu wypadkowi w miejscowości Chandikhole. Zrozpaczona i zaniepokojona ofiara natychmiast wsiadła w autobus. Na miejsce dotarła około godziny 18:00, gdzie czekali na nią Sahu oraz jego wspólnik.
Zamiast do rzekomo rannego męża, mężczyźni zaprowadzili kobietę do opuszczonego pensjonatu w pobliżu lokalnej świątyni Chandi Mandir. Na miejscu sprawcy spożywali alkohol. Kiedy kobieta zorientowała się w sytuacji i zaczęła stawiać opór, została dotkliwie pobita, a następnie obaj mężczyźni brutalnie ją zgwałcili.
Wezwała na pomoc krewnego
Po napaści oprawcy pozostawili nieprzytomną ofiarę na poboczu drogi i uciekli. Kobieta po odzyskaniu przytomności zdołała wezwać na pomoc swojego krewnego, który zabrał ją w bezpieczne miejsce.
Krótko po tym ofiara zgłosiła sprawę na posterunku w Kalinganagar. Według doniesień medialnych funkcjonariusze początkowo zwlekali z przyjęciem zawiadomienia, jednak ostatecznie sprawa została oficjalnie zarejestrowana.
Lokalna policja poinformowała, że podejrzani zostali już zatrzymani i poddani przesłuchaniom, a śledczy badają szczegółowe okoliczności tej wstrząsającej sprawy.