Śmierć 25-letniego strażaka. Prokuratura zabiera głos. "Wystąpiliśmy o opinię"
Mija siedem miesięcy od śmierci 25-letniego strażaka z Białego Dunajca. - Nikt nie usłyszał zarzutów, nikt nie jest oskarżony - żali się pani Anna, matka zmarłego w rozmowie z Gazetą Krakowską. Zapytaliśmy prokuraturę o postępy w sprawie. Śledczy czekają na dodatkowe opinie - usłyszeliśmy w prokuraturze.