24-latek chciał zabić matkę i jej partnera. "Ciosy nożem w okolice głowy i szyi"

Zarzuty usiłowania zabójstwa matki i jej znajomego usłyszał 24-latek z Wadowic – poinformowała w środę rzeczniczka tamtejszej policji asp. szt. Agnieszka Petek. Grozi mu od ośmiu lat więzienia do dożywocia. Sąd zgodził się na aresztowanie go na trzy miesiące.

24-latek pozostanie w areszcie24-latek pozostanie w areszcie
Źródło zdjęć: © Getty Images | Adam Bartosik
Aneta Polak
oprac.  Aneta Polak

Zarzuty usiłowania zabójstwa matki i jej znajomego usłyszał 24-latek z Wadowic – poinformowała w środę rzeczniczka tamtejszej policji asp. szt. Agnieszka Petek. Mężczyźnie grozi od ośmiu lat więzienia do dożywocia. Najbliższe trzy miesiące, zgodnie z decyzją sądu, spędzi w areszcie.

Był pijany. Usiłował zabić matkę i jej partnera

Według prokuratury, gdy rozegrały się dramatyczne wydarzenia, mężczyzna był pijany. Doszło do awantury, a napastnik, usiłując zabić matkę i jej partnera, zadał im z dużą siłą ciosy nożem w okolice głowy i szyi.

Ofiary – 61-letnia matka oraz 45-letni partner – zdołały się obronić i trafiły do szpitala, gdzie udzielono im niezbędnej pomocy. Rzeczniczka wadowickiej policji podała, że 24-latek zranił matkę w rękę, a jej partnera w głowę.

Weszli do pięciu mieszkań. Odkrycie na dużą skalę w Lubinie

Po zatrzymaniu, podejrzany usłyszał dwa zarzuty usiłowania zabójstwa. Sąd rejonowy w Wadowicach, na wniosek śledczych, zdecydował o jego aresztowaniu na trzy miesiące.

Kodeks karny przewiduje za usiłowanie zabójstwa taką samą karę jak za zabójstwo, czyli na okres nie krótszy niż osiem lat, karę 25 lat pozbawienia wolności, a nawet karę dożywotniego więzienia – poinformowała rzeczniczka wadowickiej policji.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
"Myślałam, że mnie widzi". Boli od patrzenia. Dramat na pasach
"Myślałam, że mnie widzi". Boli od patrzenia. Dramat na pasach
Dzieci wybiegły na jezdnię. Dramatyczne informacje o 3-latku
Dzieci wybiegły na jezdnię. Dramatyczne informacje o 3-latku
"Kolega umarł". Zadzwonił na 112. Szokujące słowa Pawła I.
"Kolega umarł". Zadzwonił na 112. Szokujące słowa Pawła I.
Jako 14-latek zamordował macochę. Łukasz W. nie żyje
Jako 14-latek zamordował macochę. Łukasz W. nie żyje
Zabójstwo Izabeli Zabłockiej. Polka oskarżona. Wstrząsające szczegóły
Zabójstwo Izabeli Zabłockiej. Polka oskarżona. Wstrząsające szczegóły
Adam zginął pod dyskoteką. Ruch prokuratury
Adam zginął pod dyskoteką. Ruch prokuratury
Rosjanin groził, że rozprzestrzeni HIV. Akcja służb na Filipinach
Rosjanin groził, że rozprzestrzeni HIV. Akcja służb na Filipinach
Zabił Wiktorię po rzucie monetą. Sąd odroczył apelację
Zabił Wiktorię po rzucie monetą. Sąd odroczył apelację
Nie żyje 6-letni Tomek. Poruszające słowa dyrektorki przedszkola
Nie żyje 6-letni Tomek. Poruszające słowa dyrektorki przedszkola
Skatowali 1,5-roczne dziecko. Sąsiedzi tłumaczą, że "nic nie widzieli"
Skatowali 1,5-roczne dziecko. Sąsiedzi tłumaczą, że "nic nie widzieli"
Polacy w krytycznym stanie. Nowe ustalenia po tragedii w Niemczech
Polacy w krytycznym stanie. Nowe ustalenia po tragedii w Niemczech
Brutalne zabójstwo na Nowym Świecie. "Mówił do mnie, że umrze"
Brutalne zabójstwo na Nowym Świecie. "Mówił do mnie, że umrze"