25-latka jechała Peugeotem. Tragedia. Dwie osoby nie żyją
Tragiczny wypadek miał miejsce w niedzielę (26 kwietnia) po godz. 17:00 w Pruszczu (pow. tucholski). Samochód osobowy dachował, w wyniku czego śmierć na miejscu poniosła jedna osoba. Kierująca pojazdem trafiła do szpitala, skąd napłynęły tragiczne informacje.
Źródło zdjęć: © KPP Tuchola
Radio PiK informuje, że 25-letnia kierująca Peugeotem zmarła w szpitalu w Bydgoszczy, gdzie po niedzielnym wypadku została przetransportowana śmigłowcem.
Zdarzenie miało miejsce 26 kwietnia po godz. 17:00. Policjanci ustalili, że 25-latka w pewnym momencie zjechała z drogi, a jej Peugeot dachował.
W wyniku tego zdarzenia 36-letni pasażer poniósł śmierć na miejscu. Kobieta została przetransportowana śmigłowcem Lotniczego Pogotowia Ratunkowego do szpitala w Bydgoszczy. Obecnie na miejscu pracują policjanci i wykonują niezbędne czynności procesowe - informował krótko po zdarzeniu asp. Łukasz Tomaszewski, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Tucholi w rozmowie z "Gazetą Pomorską".
Nie wiadomo, co sprawiło, że 25-latka nagle zjechała z drogi.