Zabójstwo 11-letniej Danusi. Odkrycie po pięciu miesiącach
Policja otrzymała telefon 11-letniej Danusi, która została zamordowana w grudniu ub. roku w Jeleniej Górze. Urządzenie miała przynieść matka dziewczynki. Serwis "Nasze Miasto" informuje, że w sprawie pomógł jasnowidz Krzysztof Jackowski.
Jeleniogórskie "Nasze Miasto" podaje, że w niedzielę (19 kwietnia) mama 11-letniej Danusi przyniosła na policję telefon zamordowanej córki. Informację potwierdziła Edyta Bagrowska, rzeczniczka prasowa miejscowej komendy. Nie mówiła jednak nic na temat okoliczności odnalezienia urządzenia.
- Tuż po tragedii przeczesaliśmy dokładnie cały teren. Policjanci powrócili tam jeszcze kilka razy. Szukali telefonu Danusi w wodzie oraz koło strumyka. To były bardzo dokładne poszukiwania - zapewniła rzeczniczka policji, wspominając działania mundurowych na miejscu tragedii.
Jak podaje "Nasze Miasto", w odnalezieniu urządzenia miał pomóc Krzysztof Jackowski. Jasnowidz opublikował film, w którym poinformował o odnalezieniu telefonu 11-latki. Jak dodał, przekazał rodzinie informację, że telefon jest w wodzie około 20-40 metrów od miejsca tragedii. Jackowski twierdzi, że otrzymał od mamy dziewczynki list z podziękowaniami. Z jego relacji wynika, że mama oraz ojciec dziewczynki znaleźli urządzenie z pomocą wykrywacza metali.
"Mąż odnalazł telefon w warstwie mułu. 20 metrów od miejsca zabójstwa i 40 metrów od kładki nad strumykiem, przy której Danusia skręcała do domu" - napisała mama Danusi.
Przypomnijmy, że do zabójstwa 11-letniej Danusi doszło 15 grudnia 2025 roku w Jeleniej Górze. O zamordowanie dziewczynki podejrzewana jest jej 12-letnia znajoma ze szkoły, która zadała ofierze rany kłute nożem typu finka. Nadal nie wiadomo, z jakiego powodu doszło do zbrodni. Sąd zastosował wobec podejrzanej 12-latki środek zapobiegawczy, jednak nie podano szczegółów.