O sprawie informuje BBC. Podaje, że 26-letnia Emily Drury została skazana przez Lincoln Crown Court na 4,5 roku pozbawienia wolności. Kobieta wcześniej przyznała się do pięciu zarzutów dotyczących aktywności seksualnej z nastoletnim chłopcem.
W trakcie ogłaszania wyroku w sądzie odczytano oświadczenie pokrzywdzonego o skutkach, jakie przyniosło mu wykorzystanie seksualne. Chłopiec przekazał, że przeszedł coś, czego "żadne dziecko nigdy nie powinno doświadczyć".
Londyn. Nauczycielka uprawiała seks z uczniem. Przejmujący głos nastolatka
W swoim oświadczeniu chłopiec opisywał, że po tych wydarzeniach czuł się, jakby nie mógł po prostu cieszyć się dzieciństwem, a skutki towarzyszą mu każdego dnia. Wskazał też na przekonanie, że bycie chłopcem - ofiarą przemocy seksualnej - wiąże się ze stygmatem.
Pokrzywdzony przyznał również, że do dziś ma trudności z zaufaniem innym osobom i unika sytuacji towarzyskich.
Sąd o postawie oskarżonej: "nie w pełni" uznała skalę szkody
Podczas wymierzania kary sędzia James House KC ocenił, że Drury "nie w pełni zrozumiała i zaakceptowała skalę krzywdy", jaką wyrządziła nastolatkowi.
Wskazał również, że z przedstawionych przez obronę referencji wyłania się obraz osoby życzliwej i empatycznej, zaznaczył jednak, że popełnienie przez nią przestępstwa było związane z dążeniem do zaspokojenia własnych, egoistycznych pragnień.
Policja: nadużyła pozycji i dostępu do osoby wrażliwej
Po wyroku głos zabrała detektyw Connie Julie Jode z Policji Lincolnshire. Jak podkreśliła, pokrzywdzony w trakcie postępowania wykazał się wyjątkową odwagą, godnością i odpornością.
Drury wykorzystała dostęp, jaki miała do wrażliwej, młodej osoby, dla własnych celów - powiedziała.
Dodatkowe środki: zakazy na pięć lat i rejestr na 10 lat
Poza karą więzienia sąd zastosował wobec 26-latki dodatkowe środki. Otrzymała nakaz zapobiegania szkodom seksualnym oraz zakaz zbliżania się (restraining order), oba obowiązujące przez pięć lat. Ponadto została wpisana do rejestru sprawców przestępstw seksualnych na okres 10 lat.
Kim dla pokrzywdzonego była kobieta?
Policja Lincolnshire podała w komunikacie w mediach społecznościowych: "Sąd ustalił, że Drury wielokrotnie dopuszczała się czynności seksualnych z nieletnim, pełniąc funkcję prywatnej korepetytorki w okresie od maja do czerwca 2025 roku. Zaproponowała chłopcu dodatkowe lekcje po tym, jak uzyskał gorsze niż oczekiwano wyniki egzaminów próbnych, aby pomóc mu zdać egzamin GCSE" (brytyjski egzamin kończący obowiązkową naukę w szkole średniej - przyp.).