Pobił pedofila. Jest wyrok dla Belga. Tak reagowali ludzie w sądzie

Belgijskie media informują, że w czwartek (20 sierpnia) 49-letni Gregory Lenoci został skazany na 17 lat więzienia za usiłowanie zabójstwa sąsiada. Mężczyzna twierdził, że podejrzewał go o czyny o charakterze pedofilskim wobec swojego pasierba. Część osób broniła racji Lenociego w sądzie.

Gregory Lenoci (w kółku) skazany na 17 lat więzieniaGregory Lenoci (w kółku) skazany na 17 lat więzienia
Źródło zdjęć: © Getty Images, X | Photonews
Rafał Strzelec

Szczegóły sprawy opisuje belgijski portal vrt.be. Do brutalnego ataku doszło 24 lipca 2025 r. w belgijskim mieście Namur. Gregory Lenoci zaprosił sąsiada do swojego domu, rzekomo po to, by porozmawiać. Gdy mężczyzna wszedł do środka, został zaatakowany i ciężko pobity. Lenoci sam wezwał później służby ratunkowe. Ratownicy znaleźli ofiarę nieprzytomną, leżącą w kałuży krwi.

Sąsiad przeżył, ale doznał bardzo poważnych obrażeń. Obecnie znajduje się w stanie półwegetatywnym. Nie może się komunikować, samodzielnie jeść ani poruszać i wymaga stałej opieki.

Jak wyjaśniają belgijskie media, Lenoci był przekonany, że sąsiad wykorzystał seksualnie jego 6-letniego pasierba. W sprawie prowadzone było śledztwo, ale zostało umorzone z powodu braku wystarczających dowodów.

Mężczyzna, którego zaatakował Lenoci, miał jednak wcześniejszy wyrok. W 2020 r. został skazany za wykorzystanie seksualne pięcioletniego dziecka. Otrzymał wówczas 37 miesięcy więzienia w zawieszeniu. Latem 2025 r. pojawiły się wobec niego także dwa nowe zgłoszenia dotyczące seksualnego wykorzystywania małoletnich.

Wyrok za pobicie sąsiada w Belgii

Sąd uznał jednak, że te okoliczności nie usprawiedliwiają działania Lenociego. Zdaniem sędziów atak był zaplanowany. Kilka godzin przed zdarzeniem mężczyzna miał powiedzieć swojej psycholożce, że wie, iż za planowany czyn może trafić do więzienia na "20–25 lat". Miał też zapowiadać, że sąsiad "nie wyjdzie żywy z jego domu".

Dodatkowym dowodem było nagranie opublikowane przez Lenociego w mediach społecznościowych. Na 42-sekundowym filmie widać, jak kopie ofiarę. Policja otrzymała w związku z nagraniem trzy zgłoszenia alarmowe. Adwokaci Lenociego argumentowali, że ich klient działał pod wpływem "nieodpartego impulsu", po tym jak dowiedział się o podejrzeniach dotyczących pasierba. Sąd nie zaakceptował tej argumentacji.

Na niekorzyść 49-latka przemawiała również jego kryminalna przeszłość. Wcześniej był skazywany m.in. za umyślne spowodowanie obrażeń. Sąd w Namur wymierzył mu 17 lat więzienia. Dodatkowo orzekł 10-letni nadzór po odbyciu kary oraz nakazał wypłatę ofierze 10 tys. euro odszkodowania.

Po ogłoszeniu wyroku Lenoci gwałtownie zareagował. Obrażał sędziego i policjantów, dlatego został wyprowadzony z sali. Część publiczności głośno protestowała przeciwko wyrokowi i wyprowadzeniu skazanego. Niektórzy bili mu brawo. W sieci ukazały się nagrania.

Adwokat skazanego Etienne Gras nie krył krytyki wobec atmosfery towarzyszącej sprawie. - Sprawiedliwości nigdy nie wymierza się na ulicy - powiedział. Przed sądem pojawiła się grupa osób wspierających Lenociego, z transparentami i koszulkami. Obrona prawdopodobnie odwoła się od wyroku.

Wybrane dla Ciebie