Sprawcy, 19-letni Khan Agah oraz 26-letni Noorullah Ahmdzai z Afganistanu, zaatakowali parę 16 sierpnia ubiegłego roku, gdy kobieta i jej partner leżeli w parku, gdzie wtuleni w siebie obserwowali gwiazdy na niebie.
Jak informuje "The Sun", z ustaleń sądu wynika, że w trakcie napaści jeden z agresorów przyłożył do szyi mężczyzny nóż typu scyzoryk (by go zastraszyć), a drugi gwałcił jego towarzyszkę. Później Afgańczycy zamienili się rolami.
Koszmar w Londynie na pierwszej randce. Migranci z Afganistanu zgwałcili kobietę
Sąd usłyszał w trakcie rozpraw, że para poznała się w aplikacji randkowej i przez ok. dwa tygodnie wymieniała wiadomości. Na miejsce spotkania wybrała Barking Park w East London. W pewnym momencie, gdy oglądała gwiazdy, dwaj nieznani mężczyźni podeszli do nich, obezwładnili ich i rozpoczęli atak.
Prokuratorka Nutan Fatania przekonywała ławę przysięgłych, że napastnicy potraktowali kobietę w odczłowieczający sposób. – Dla nich nie była człowiekiem, lecz przedmiotem, który mogli wykorzystać i skrzywdzić – mówiła w sądzie, co cytuje "The Sun".
Wyrok sądu i zapowiedź deportacji po wymierzeniu kary
Agah i Ahmdzai zostali uznani przez sąd za winnych m.in. dwóch gwałtów, dwóch przypadków grożenia nożem, napaści przez penetrację oraz bezprawnego pozbawienia wolności.
Wymiar kary ma zostać ogłoszony w październiku tego roku. Rzecznik brytyjskiego Ministerstwa Spraw Wewnętrznych zapowiedział już, że po tym fakcie urząd będzie dążył do wydalenia skazanych z Wielkiej Brytanii.
Sprawcy zostali słusznie skazani, a sąd wymierzył sprawiedliwość. Po ogłoszeniu wyroku będziemy starać się deportować ich z brytyjskiego terytorium - przekazał przedstawiciel resortu, co cytuje "The Sun".
Policjantka prowadząca śledztwo, detektyw Megan Lelliott, zwracała w sądzie uwagę na postawę pokrzywdzonej. - To był dla niej wyjątkowo trudny czas. Wykazała się ogromną odwagą nie tylko zgłaszając przestępstwo, ale też wracając do tych wydarzeń podczas procesu - mówiła.
Kim są napastnicy?
Ahmdzai przybył do Wielkiej Brytanii małą łodzią w sierpniu 2023 r. i został zakwaterowany przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych w hotelu w Londynie, a później przeniesiono go do Liverpoolu. Tam odrzucono jego wniosek o azyl, więc podjął pracę na budowie, by opłacić apelację, po czym wrócił do Londynu.
Agah również dostał się do Wielkiej Brytanii nielegalnie, ale szczegóły dotyczące jego pobytu nie są jasne.