30 lat w celi śmierci na Florydzie. Jest data egzekucji mordercy
Dusty Ray Spencer ma zostać stracony 25 czerwca. Mężczyzna odpowiada za zabójstwo żony. Według CBS egzekucja zostanie wykonana poprzez zastrzyk z trucizną. W celi śmierci przebywa od 1992 r. Może być najstarszą osobą straconą na Florydzie.
Dusty Ray Spencer ma zostać stracony 25 czerwca. Jak podaje CBS, jeśli dojdzie do egzekucji, będzie to najstarsza osoba stracona na Florydzie od czasu przywrócenia kary śmierci w 1976 r. i dziewiąty wykonany wyrok w tym stanie w 2026 r. Spencer ma 74 lata.
W czwartek, podczas zdalnej konferencji, głos zabrali m.in. przeciwnicy kary śmierci oraz osoby z otoczenia Spencera. Jeff Hood, przedstawiany jako jego doradca duchowy, krytykował decyzję władz o wykonaniu wyroku na 74-latku i wskazywał na jego wiek oraz stan zdrowia.
Dusty Ray Spencer odsiaduje wyrok za zabójstwo żony Karen Spencer. Kobieta miała doświadczać przemocy ze strony męża. W styczniu 1992 r. została wielokrotnie ugodzona nożem na terenie posesji.
Felix Rogers, emerytowany kardiolog i przyjaciel zabójcy mówił o przemocy seksualnej, której Spencer miał doświadczyć w dzieciństwie ze strony ojca, oraz o tym, że z czasem miał wyjść z uzależnień. Podkreślał przy tym, że nie usprawiedliwia zabójstwa, ale przekonywał, że skazany nie jest już tą samą osobą co w 1992 r.
Odmienne stanowisko zaprezentował prokurator generalny Florydy James Uthmeier, który w ostatnim czasie bronił częstszego sięgania po karę śmierci. Wskazywał, że egzekucje dotyczą osób skazanych za wyjątkowo brutalne przestępstwa.
CBS przypomina również, że w 2025 r. Floryda straciła 19 mężczyzn, co miało stanowić współczesny rekord dla tego stanu.