40 ran kłutych. Transpłciowa studentka zadźgana. Koszmarna śmierć
Na uniwersytecie w Waszyngtonie doszło do koszmarnej śmierci transpłciowej studentki. 19-letnia Juniper została brutalnie zamordowana, na jej ciele ujawniono 40 ran kłutych - informuje ABC News. Podejrzany został zarejestrowany na monitoringu, na policję przyszedł z adwokatem i rodziną. Nie przyznaje się do winy.
W ubiegłą niedzielę w pralni na uniwersytecie w Waszyngtonie znaleziono martwą studentkę. Jak ustalili śledczy, miała ona ponad 40 ran kłutych głowy, szyi, ramion, rąk i dłoni. To 19-letnia transpłciowa studentka Juniper Blessing - podaje ABC News. - Juniper była po prostu najwspanialszą osobą, jaką kiedykolwiek poznaliśmy – niezwykle inteligentną, niezwykle utalentowaną i głęboko wrażliwą na potrzeby innych - wspomina ją rodzina.
Mieszkanka kampusu zeznała, że mężczyzna śledził ją, a gdy użyła swojej karty, wszedł z nią do budynku i pralni. Mówił, że czeka na pranie. Tam zarejestrowały go kamery monitoringu. Mężczyzna nerwowo rozglądał się, miał szukać kamer - podaje ABC News.
Policja opublikowała zdjęcia podejrzanego w pralni. Patrick Leahy skontaktował się z policją, twierdząc, że podejrzany na zdjęciu to "bez wątpienia" jego brat, Christopher Leahy. Nie wiadomo, czy zamordowana kobieta znała swojego oprawcę.
Jednak 31-letni podejrzany zgłosił się z adwokatem i swoimi rodzicami do funkcjonariuszy w Bellevue, a potem został przekazany policjantom zajmującym się zabójstwami w Seattle. Mężczyznę osadzono w areszcie hrabstwa King. Policja prowadzi sprawę jako śledztwo w kierunku zabójstwa. Nie przyznał się do winy.
Wcześniej śledczy informowali, że poszukują mężczyzny o wzroście ok. 168-173 cm. Według opisu miał mieć na sobie kamizelkę, koszulę zapinaną na guziki oraz niebieskie dżinsy.
Kobieta planowała studiować nauki o atmosferze, kontynuując jednocześnie naukę śpiewu i uzupełniające studia z muzyki i filozofii. Pracowała jako bileterka w Operze Santa Fe.