53-latek zgwałcił nastolatkę. Ujawnili wstrząsające szczegóły

53-letni Jason William Heaton przyznał się przed brytyjskim sądem do zgwałcenia 17-letniej dziewczyny, którą zaatakował podczas spaceru po rezerwacie Berryhill Fields w Anglii. Mężczyzna został zatrzymany i pozostaje w areszcie. Wyrok w tej głośnej sprawie ma usłyszeć 30 września.

.53-latek zgwałcił nastolatkę. Ujawnili wstrząsające szczegóły
Źródło zdjęć: © Policja
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Do napaści doszło 2 lipca ok. godz. 19 w rezerwacie Berryhill Fields w północnym Staffordshire.
  • 53-letni Jason William Heaton usłyszał zarzuty m.in. dwóch gwałtów, uprowadzenia i przymuszania do aktywności seksualnej.
  • Mężczyzna przyznał się do winy w sądzie. Do czasu wyroku pozostaje w areszcie.

Do dramatu doszło 2 lipca w rezerwacie Berryhill Fields w Wielkiej Brytanii. Jak poinformowała policja, 17-letnia dziewczyna wracała wieczorem przez teren zielony, gdy została zaatakowana.

Kilka tygodni po zatrzymaniu przed sądem stanął Jason William Heaton. 53-latek przyznał się do zgwałcenia 17-latki, a także do innych zarzutów związanych z tym samym atakiem. Obejmują one usiłowanie gwałtu, uprowadzenie oraz zmuszanie nastolatki do czynności seksualnych.

Po przyznaniu się do winy sąd zdecydował, że Jason William Heaton pozostanie w areszcie. Wyrok w jego sprawie ma zostać ogłoszony 30 września. Wtedy 53-latek dowie się, jaką karę wymierzy mu sąd.


WIDEO
Jechał po partnerkę z ośrodka. Policjanci odkryli, co miał na sumieniu


53-latek zgwałcił nastolatkę. Policja o zebranych dowodach

Policja poinformowała, że od początku prowadziła intensywne śledztwo, aby zebrać dowody przeciwko Jasonowi Williamowi Heatonowi. Jak przekazano, zgromadzony materiał był na tyle mocny, że 53-latek ostatecznie przyznał się do popełnionych przestępstw.

Głos w sprawie zabrała także detektyw Samantha Gales. Podkreśliła, że 17-letnia dziewczyna wykazała się ogromną odwagą, zgłaszając sprawę na policję i współpracując ze śledczymi. Dodała, że jej postawa miała duże znaczenie dla przebiegu całego postępowania.

To był szczególnie odrażający atak na poszkodowaną, która wykazała się ogromną odwagą, zgłaszając sprawę i wspierając nasze śledztwo - powiedziała det. sierż. Samantha Gales.
Wybrane dla Ciebie