Horror w Niemczech. Wychodzą fakty o afgańskim uchodźcy

W listopadzie 2022 roku Enamullah O. dotarł do Niemiec jako uchodźca. Otrzymał zakwaterowanie w Alzenau w Dolnej Frankonii. Ten wyjazd miał zmienić jego życie. Tymczasem pojawiły się doniesienia o brutalnym ataku z rąk Afgańczyka. Szczegółowymi ustaleniami podzielił się "Bild".

Afgańczyk zabił dwie osoby.Afgańczyk zabił dwie osoby.
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Bild
Mateusz Domański

W środę, 22 stycznia 2025 roku, doszło do dramatycznego ataku nożownika w parku Schoental w Aschaffenburgu (Bawaria). Podejrzany o dokonanie zbrodni, 28- lub 30-letni obywatel Afganistanu Enamullah O., zaatakował grupę dzieci z przedszkola, śmiertelnie raniąc 2-letniego chłopca.

W trakcie zdarzenia zginął również 41-letni mężczyzna, który próbował ochronić dzieci. W wyniku napaści rannych zostało kilka osób, w tym jedno dziecko.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Ekspert o Trumpie: Ogłosił program ekspansywnego imperium. Jak Putin

"Bild" podaje, że Enamullah już od początku pobytu w Niemczech miał problemy z prawem. W 2023 roku został przyłapany z narkotykami, a poza tym był kilkukrotnie oskarżany o akty przemocy. W efekcie był skierowany na leczenie psychiatryczne. Mimo to, jego wniosek o azyl nie został rozpatrzony pozytywnie, a pod koniec 2023 roku został uznany za osobę podlegającą deportacji.

Tabloid ustalił jednocześnie, że w listopadzie 2023 roku Enamullah O. otrzymał formalne powiadomienie o planowanej deportacji, która miała zostać przeprowadzona do Bułgarii - pierwszego kraju w UE, w którym był zarejestrowany.

Deportacja do Afganistanu była niemożliwa ze względu na politykę niemieckiego rządu, który nie odsyła uchodźców do tego kraju. Mimo zapowiedzi dobrowolnego opuszczenia Niemiec w grudniu, sprawca nigdy nie stawił się na wymagane przesłuchania.

Niemcy. Działał jak w "amoku"

Atak miał miejsce około godziny 11:45. Według świadków, napastnik działał jak w "amoku", wymachując nożem w kierunku dzieci. Po zdarzeniu park został zamknięty, a na miejscu pojawiły się liczne siły policyjne.

Enamullah O. został szybko zatrzymany w pobliżu miejsca zbrodni. Początkowo podejrzewano, że może być więcej sprawców, jednak ostatecznie policja wykluczyła tę możliwość.

Według słów bawarskiego ministra spraw wewnętrznych Joachima Herrmanna (CSU), na ten moment nie ma dowodów na to, że motywem zbrodni były pobudki islamistyczne.

Śledztwo w tej sprawie trwa, a policja prowadzi intensywne dochodzenie, aby wyjaśnić okoliczności tego tragicznego wydarzenia.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Konsola i filmy na DVD. Matka Bartosza G. chce zmian dla syna
Konsola i filmy na DVD. Matka Bartosza G. chce zmian dla syna
Ukradł busa firmy kurierskiej. Tragedia. Aż wyleciał z auta
Ukradł busa firmy kurierskiej. Tragedia. Aż wyleciał z auta
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji