Atak na 13-latkę. A potem takie sceny. Zamieszki na Costa Brava

Dramatyczne sceny rozegrały się w jednym z hoteli na Costa Brava w Hiszpanii. Jak podaje "The Sun", 13-letnia turystka z Wielkiej Brytanii miała być okładana pięściami - m.in. w twarz - przez dorosłego mężczyznę po tym, jak usiadła na leżaku przy basenie. Dziewczyna trafiła do szpitala z obrażeniami twarzy; według relacji świadków mogła mieć złamany nos.

Wstrząsające sceny w Hiszpanii.Wstrząsające sceny w Hiszpanii.
Źródło zdjęć: © Getty Images
Mateusz Domański

Do zdarzenia miało dojść 24 czerwca w hotelu Santa Susanna, około 45 minut jazdy od Barcelony. Według ustaleń tabloidu nastolatka usiadła na pustym leżaku, nie wiedząc, że wcześniej korzystała z niego inna rodzina. Zamiast poprosić ją o zmianę miejsca, jeden z mężczyzn miał natychmiast zaatakować dziewczynkę - okładał ją pięściami.

Świadkowie twierdzą, że sytuacja błyskawicznie wymknęła się spod kontroli. W okolicy basenu wybuchła masowa bójka, w której uczestniczyć miały dziesiątki osób. Na nagraniu opisywanym przez "The Sun" widać chaos wśród turystów, krzyki dzieci i osoby próbujące rozdzielać bijących się ludzi. Jeden z mężczyzn miał wymierzać ciosy kobiecie w zielonym bikini, a inni uczestnicy awantury mieli rzucać się na osoby próbujące bronić nastolatki.

Według relacji gości hotelowych przy basenie panowała panika. Miały latać napoje, tłukły się szklanki, a rodzice w pośpiechu wyciągali dzieci z wody.

Na miejsce wezwano policję i karetkę. Poszkodowana 13-latka została przewieziona do szpitala z krwawiącą twarzą. Według jednego ze świadków dziewczynka była "cała we krwi", a jej obrażenia wyglądały na bardzo poważne. Inni turyści mieli odnieść lżejsze obrażenia, m.in. skaleczenia, siniaki i otarcia.

Po incydencie brytyjska rodzina została przeniesiona do innego hotelu. Część gości twierdziła jednak, że to sprawcy powinni zostać usunięci z obiektu. Według relacji cytowanych przez "The Sun" niektórzy turyści bali się opuszczać pokoje po bójce, a dzieci były przerażone tym, co zobaczyły przy basenie.

Atak w rodzinnym hotelu

Hotel Santa Susanna reklamowany jest jako rodzinny obiekt wypoczynkowy z basenem, leżakami, parasolami i atrakcjami dla dzieci. Incydent wywołał oburzenie wśród turystów, którzy oczekiwali spokojnego urlopu, a zamiast tego stali się świadkami brutalnej awantury.

Sprawą zajmuje się również biuro podróży Love Holidays, przez które część Brytyjczyków rezerwowała pobyt. Firma przekazała "The Sun", że wie o incydencie z udziałem dwojga gości hotelowych na Costa Brava i wyjaśnia sprawę z obiektem. Podkreślono, że bezpieczeństwo klientów jest priorytetem, a osoby dotknięte zdarzeniem mają otrzymać wsparcie.

Na razie nie wiadomo, czy w związku z bójką ktokolwiek został zatrzymany ani jakie dokładnie działania podjęła hiszpańska policja.

Wybrane dla Ciebie