Mają 12, 13 i 16 lat. Zabili mężczyznę na oczach jego ojca. Tragedia w USA

Tragiczna scena rozegrała się przed domem w Kalifornii. Eric Lancaster został śmiertelnie postrzelony na oczach swojego ojca. W sprawie zabójstwa policja oskarżyła trzech chłopców. Najmłodszy z nich ma zaledwie 12 lat.

.Mają 12, 13 i 16 lat. Zabili mężczyznę na oczach jego ojca. Tragedia w USA. Na zdjęciu: Eric Lancaster
Źródło zdjęć: © Facebook | The National Gun Violence Memorial
Jakub Artych

Najważniejsze informacje

  • Do strzelaniny doszło 18 lipca przed domem ofiary w Kalifornii.
  • Zatrzymano trzech nieletnich: 16-latka krótko po zdarzeniu oraz 12- i 13-latka 29 lipca i 2 sierpnia.
  • Wszyscy trzej podejrzani usłyszeli zarzuty m.in. zabójstwa

18 lipca przed jednym z domów w East Bakersfield padły strzały. Na miejscu byli ojciec i syn. 53-letni Eric Lancaster został postrzelony i zmarł. Jego ojciec, Vernon "Wes" Lancaster, również został ranny. Z raną postrzałową trafił do szpitala. Jak podaje "New York Post", w sprawie pojawiło się trzech podejrzanych. To chłopcy w wieku 12, 13 i 16 lat.

Na miejsce szybko przyjechały służby. Sprawą zajęli się detektywi z wydziału zabójstw. Ich zadaniem jest teraz ustalenie, co dokładnie wydarzyło się przed domem w East Bakersfield i jaka była rola poszczególnych podejrzanych.

Najstarszy z podejrzanych został zatrzymany niedługo po strzelaninie, w pobliżu miejsca zdarzenia. Jak przekazało biuro szeryfa, 16-latek był już wtedy zatrzymany w związku z inną sprawą. Później usłyszał zarzut zabójstwa Erica Lancastera.


WIDEO
Zabrali dzieci kuratorowi i uciekli. Akcja policji pod Wołowem


Policjanci przez kolejne dni szukali pozostałych podejrzanych. 29 lipca zatrzymali 12-latka, a 2 sierpnia wpadł 13-latek. Wszyscy trzej są podejrzani w sprawie śmierci 53-letniego Erica Lancastera i postrzelenia jego ojca.

Dla Vernona "Wesa" Lancastera najgorsze były chwile zaraz po strzelaninie. Jego syn leżał na ziemi, a on próbował go ratować. W rozmowie z ABC News opowiedział, że złapał Erica za rękę i błagał, żeby został z nimi. - Kiedy mój syn upadł, chwyciłem go za rękę i powiedziałem: "Zostań z nami, zostań z nami". Ale było już za późno – wspominał.

Zabili mężczyznę na oczach jego ojca. Tragedia w USA

Vernon "Wes" Lancaster przyznał też, że nie widział chłopaka, który oddał strzał w jego kierunku. Widział za to nastolatka strzelającego do jego syna. Ten obraz wciąż wraca do niego po tragedii.

I to jest najbrzydsza rzecz, która nie chce odejść, nie chce zniknąć z mojej głowy - powiedział w rozmowie z ABC News.

Trzej nieletni usłyszeli poważne zarzuty. Biuro szeryfa hrabstwa Kern wymieniło wśród nich zabójstwo, usiłowanie zabójstwa i spisek. Podejrzanym zarzucono także tzw. criminal street gang enhancement, czyli dodatkową kwalifikację związaną z przestępczością uliczną i działalnością gangów.

Wybrane dla Ciebie