"Bardzo ciężko". Bartosz G. w areszcie. Adwokat ujawnia
14 stycznia o kolejne trzy miesiące przedłużony został areszt Bartosza G., który jest podejrzewany o zabójstwo Mai z Mławy. - Bardzo ciężko znosi pobyt w areszcie - podkreśla Paweł Aranowski, adwokat 18-latka, w rozmowie z "Faktem".
Obrońca Bartosza G. zwrócił uwagę na fakt, że biegli złożyli już wniosek o obserwację psychiatryczną 18-latka. Teraz sąd musi zabrać głos w tej sprawie i wyznaczyć warunki odbywania obserwacji.
Złożyliśmy zażalenie na przedłużenie aresztu, ale nie wyznaczono jeszcze terminu rozpatrzenia, czekamy na posiedzenie. Obserwacja psychiatryczna Bartka najprawdopodobniej odbędzie się w zamkniętym zakładzie psychiatrycznym - zaznaczył w rozmowie z "Faktem" mecenas Paweł Aranowski.
"Odmówił mu"
Obrońca nie ukrywa, że 18-latek bardzo ciężko znosi pobyt w areszcie. - Tęskni za rodziną, z którą nie ma żadnego kontaktu - spostrzegł.
Mama i tata nie mają zgody na rozmowy telefoniczne ani widzenia. Bartosz ma zgodę na kontakt telefoniczny wyłącznie ze mną i innymi obrońcami. Prokurator odmówił mu prawa do rozmów i widzeń z rodziną, co jest dla niego bardzo dotkliwe - kontynuował adwokat Bartosza G.
Od razu przypomniał, że władze więzienia wydały zgodę na to, by Bartosz mógł mieć w celi telewizor.
Bartosz G. jest podejrzany o zamordowanie 16-letniej Mai. Jej ciało znaleziono 1 maja 2025 roku w zaroślach przy torach kolejowych w Mławie.
Trzy dni po zaginięciu dziewczyny chłopak wyjechał na wymianę międzyszkolną do Grecji. To właśnie w tym kraju nastolatek został zatrzymany i aresztowany. Następnie nastąpiła ekstradycja do Polski.