Bestialski atak na 15-latka. Nie do wiary, jaki był powód
Policjanci z Tarnowa zatrzymali trzech nieletnich, którzy pobili 15-letniego chłopca w centrum miasta. Jak ustalono, powodem ataku był... brak deklaracji kibicowania jakiejkolwiek drużynie piłkarskiej. Sprawa trafi do sądu rodzinnego, a sprawcom grożą poważne konsekwencje.
Do zdarzenia doszło 31 marca w centrum Tarnowa. Funkcjonariusze ustalili, że trzej nieletni w wieku od 15 do 17 lat zaatakowali swojego rówieśnika. Powodem agresji był fakt, że chłopiec nie identyfikował się z żadnym klubem sportowym.
Sprawcy działali wspólnie i w porozumieniu, dopuszczając się przemocy fizycznej wobec pokrzywdzonego. W wyniku zdarzenia 15-latek doznał ogólnych potłuczeń i zadrapań - informuje Komenda Miejska Policji w Tarnowie w oficjalnym komunikacie.
Dzięki szybkiej reakcji policjantów sprawcy zostali zatrzymani jeszcze tego samego dnia. Wobec nieletnich przeprowadzono już czynności procesowe. Sprawą zajmie się teraz sąd w Tarnowie. Zgodnie z art. 158 kodeksu karnego, za udział w pobiciu mogą oni ponieść konsekwencje prawne, w tym trafić do Młodzieżowego Ośrodka Wychowawczego.
"Apelujemy do rodziców"
Policja podkreśla, że to kolejny przykład niebezpiecznych zachowań wśród młodzieży i zwraca się z apelem do rodziców oraz opiekunów.
Apelujemy do rodziców, aby byli świadomi tego, w jaki sposób ich dzieci spędzają czas wolny, z kim się spotykają oraz jakie treści i wartości przyswajają. Szczególną uwagę należy zwrócić na środowisko rówieśnicze, w którym obracają się młodzi ludzie. To właśnie ono ma kluczowy wpływ na ich postawy i zachowania. Wczesne zauważenie niepokojących sygnałów, takich jak agresja, wrogość wobec innych czy nadmierne zaangażowanie w konflikty, może zapobiec poważniejszym konsekwencjom w przyszłości - zaapelowano.