Ciążył na nim wyrok 2,5 roku więzienia. Pedofil wpadł w wynajmowanym mieszkaniu

Za dopuszczenie się innych czynności seksualnych wobec małoletnich był poszukiwany listem gończym. Pedofil z Zabrza przez miesiące ukrywał się przed organami ścigania. Ostatecznie policjanci zatrzymali go w wynajmowanym mieszkaniu.

Mężczyznę zatrzymano w wynajmowanym mieszkaniu w ZabrzuMężczyznę zatrzymano w wynajmowanym mieszkaniu w Zabrzu
Źródło zdjęć: © Policja Śląska

36-latka poszukiwano do odbycia kary 2,5 roku więzienia za popełnione przestępstwa. Skazano go za kilkukrotne dopuszczenie się przestępstwa innych czynności seksualnych wobec osób małoletnich poniżej 15 roku życia.

Najpierw w listopadzie służby wystawiły za nim nakaz doprowadzenia, w grudniu wystawiony już został list gończy. Złapać się go udało dopiero w tym tygodniu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 21.01

Sprawę przejął Zespół Poszukiwań Celowych

W grudniu 2024 roku poszukiwania 36-latka zostały przekazane przez zabrzańskich policjantów funkcjonariuszom z działającego przy KWP w Katowicach Zespołu Poszukiwań Celowych z Wydziału Poszukiwań i Identyfikacji Osób.

Jak podkreśla portal Radia Eska, do zadań tego zespołu na co dzień należy poszukiwanie osób zaginionych, a także ściganie sprawców najgroźniejszych przestępstw. Zespołowi szybko udało się ustalić, gdzie najprawdopodobniej ukrywa się poszukiwany mężczyzna.

Policjanci o świcie 20 stycznia zapukali do drzwi wynajmowanego mieszkania w Zabrzu, w którym od dłuższego czasu miał przebywać poszukiwany 36-latek. Mężczyzna został zatrzymany i trafił do zakładu karnego. Czeka go 2,5 roku odsiadki.

Wystarczyło kilka godzin w kraju

Nieco dalej, bo aż w Belgii, ukrywał się skazany za pedofilię 38-latek. List gończy za nim wydał Sąd Rejonowy w Malborku w sierpniu 2023 roku. Mężczyznę skazano za wykorzystanie seksualne małoletniego w grudniu 2022 r.

Policjanci dowiedzieli się, że mężczyzna planuje wrócić do Polski. Namierzyli samochód, jakim podróżował. Poszukiwany został zatrzymany dosłownie kilka godzin po tym, jak wjechał do kraju. Za czyn, którego dopuścił się w grudniu 2022 r., został skazany na 2 lata i 10 miesięcy więzienia. Mężczyzna, oprócz listu gończego, był także poszukiwany w związku z zarządzeniem sądu lub prokuratury dotyczącym grzywny za wykroczenia skarbowe oraz uchylanie się od obowiązku alimentacyjnego.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"