Cios w mafię VAT. 45 mln zł zabezpieczone

Służby uderzyły w grupę wyłudzającą VAT i piorącą pieniądze. Zabezpieczono majątek o wartości ponad 45 mln zł. Zatrzymano 20 osób związanych z procederem.

Uderzenie w mafię VATUderzenie w mafię VAT
Źródło zdjęć: © KAS
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Służby zatrzymały 20 osób powiązanych z procederem wyłudzeń VAT i prania pieniędzy.
  • Zabezpieczono mienie warte ponad 45 mln zł, w tym nieruchomości i gotówkę.
  • Pięć osób trafiło do aresztu, wobec pozostałych zastosowano środki wolnościowe.

Działania służb objęły kilka województw i firmy powiązane z handlem w rejonie Wólki Kosowskiej oraz spółki w Czechach. Jak podaje Pplska Agencja Prasowa, śledczy opisują siatkę podmiotów, która miała służyć wystawianiu nierzetelnych faktur VAT i praniu pieniędzy. Zatrzymano łącznie 20 osób, a czynności toczyły się równolegle na Mazowszu i Pomorzu Zachodnim.

Prokuratorzy i funkcjonariusze wskazują, że rdzeń procederu opierał się na kilkuset spółkach zarejestrowanych w Polsce i Czechach. Firmy zakładano zarówno na członków grupy, jak i na tzw. słupy – podstawionych obywateli Polski oraz Wietnamu. Według ustaleń, za udostępnienie danych do rejestracji fikcyjnych działalności otrzymywali oni niewielkie wynagrodzenie.

Poranne pasmo Wirtualnej Polski, wydanie 08.01

W celu wypłaty pieniędzy pochodzących z nielegalnych transakcji członkowie rozbitej grupy wykorzystywali m.in. jeden z kantorów wymiany walut działający na terenie północno-zachodniej Polski — przekazała rzeczniczka Krajowej Administracji Skarbowej st. asp. Justyna Pasieczyńska.

Jak przekazały służby, na poczet przyszłych kar zabezpieczono mienie o wartości ponad 45 mln zł, w tym blisko 37 mln zł w nieruchomościach i 1,5 mln zł w pojazdach.

Przeszukania i dowody z elektronicznych nośników

Działania operacyjne i przeszukania prowadzono w siedzibach spółek oraz w mieszkaniach podejrzanych. - Funkcjonariusze przeszukali siedziby spółek oraz miejsca zamieszkania podejrzanych. Zabezpieczono kwalifikowane podpisy elektroniczne, telefony komórkowe, dokumentację oraz nośniki danych wykorzystywane w przestępczej działalności — przekazał rzecznik Centralnego Biura Śledczego Policji kom. Krzysztof Wrześniowski. Śledczy akcentują znaczenie danych elektronicznych dla odtworzenia przepływów finansowych między spółkami.

Zatrzymani usłyszeli zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej, prania pieniędzy oraz tzw. zbrodni fakturowej. Sąd zastosował trzymiesięczny areszt wobec pięciu osób. Pozostali mają dozór policji, zakaz opuszczania kraju oraz poręczenia majątkowe od 20 tys. do 1 mln zł. W akcji uczestniczyli funkcjonariusze podlaskiej, zachodniopomorskiej i warmińsko-mazurskiej KAS oraz CBŚP.

Sprawa ma charakter rozwojowy. Śledczy zapowiadają kolejne działania i nie wykluczają następnych zatrzymań. Wskazują, że skala siatki spółek i przepływów między Polską a Czechami może oznaczać dalsze wątki dochodzenia.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie