Duża zmiana na procesie Sebastiana M. Policja nie chciała się zgodzić
Sąd zdecydował, że Sebastian M. nie musi przebywać podczas rozpraw w odosobnieniu. Wcześniej 34-latek przebywał za szybą. Na wniosek swojej pełnomocniczki, oskarżony o spowodowanie tragicznego wypadku zajął miejsce na ławie po lewej stronie sądu. Przeciwna tej zmianie była policja.
Źródło zdjęć: © o2.pl