O groźnym incydencie w Czechowicach-Dziedzicach donosi radiobielsko.pl, powołując się na informacje od rzecznika bielskiej policji Sławomira Kocura.
Jeden z samochodów zatrzymał się przed przejściem. Za nim, drugim samochodem, jechała kobieta, która nie utrzymała bezpiecznej odległości i uderzyła w tył poprzedzającego ją auta - relacjonuje rozgłośnia.
"Wjechała na chodnik, potrącając dziewczynkę"
Podkreślono jednocześnie, że chwilę wcześniej kobieta próbowała wykonać "manewr obronny". Prędkość jej pojazdu była jednak zbyt duża.
Tym sposobem skasowała tylny lewy narożnik pojazdu i wjechała na chodnik, potrącając dziewczynkę - podkreślono.
Bielscy dziennikarze informują również, że dziecko przemieszczało się na rolkach, było w towarzystwie opiekuna. Ostatecznie nic groźnego się im nie stało, a policjanci zakwalifikowali to zdarzenie jako kolizję.