Groziła nożem ratownikom. Sama ich wezwała

Policjanci z Ostrołęki zatrzymali 44-latkę, która groziła nożem ratownikom medycznym. Kobieta sama wezwała pomoc. Teraz grozi jej nawet pięć lat więzienia. Została aresztowana na trzy miesiące.

Zaatakowała ratowników medycznych.Zaatakowała ratowników medycznych.
Źródło zdjęć: © Pixabay
Mateusz Kaluga

Do zdarzenia doszło we wtorek, 15 kwietnia w Ostrołęce. 44-latka zadzwoniła pod numer alarmowy 112, zgłaszając potrzebę pomocy medycznej. Po przybyciu ratowników, kobieta okazała się agresywna i czuć było od niej wyraźną woń alkoholu.

W pewnym momencie 44-latka wzięła z kuchni nóż i zaczęła grozić medykom, którzy próbowali udzielić jej pomocy. Obawiając się o swoje bezpieczeństwo, ratownicy wycofali się z mieszkania i schronili w karetce, oczekując na przyjazd policji - informują ostrołęccy funkcjonariusze.

Policjanci z Ostrołęki przyjechali na miejsce. Udało im się obezwładnić agresywną kobietę, zabezpieczyć nóż użyty podczas incydentu i zatrzymać 44-latkę. Kobieta została przewieziona do policyjnego aresztu, gdzie spędziła kolejne godziny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Projekt UFO". Julia Kijowska dedykuje swoją rolę tragicznie zmarłej Marii Reimann

W czwartek usłyszała zarzuty kierowania gróźb karalnych oraz czynnej napaści na funkcjonariusza publicznego.

Sąd na wniosek prokuratora zastosował wobec kobiety środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres 3 miesięcy. Za popełnione czyny grozi jej kara nawet do 10 lat pozbawienia wolności.

W ostatnim czasie niemal w całej Polsce nasilają się ataki na ratowników medycznych. Szczególnie głośnym echem odbiła się sprawa w Siedlcach, gdzie mężczyzna pod wpływem alkoholu śmiertelnie ranił ratownika.

Rząd planuje zaostrzenie przepisów. To jednak potrwa. Dlatego, by już teraz czuć się bezpiecznymi na służbie, ratownicy chcą mieć kamizelki. Mają też przechodzić szkolenia z samoobrony.

Wybrane dla Ciebie