Horror na Wyspach. Opiekun chciał zgwałcić seniorkę. Oto kara

Pracownik agencji opiekuńczej, który podczas wykonywania obowiązków służbowych próbował zgwałcić mieszkankę domu opieki dla seniorów, został skazany na dziewięć lat więzienia. Jak podaje BBC, do zdarzenia doszło w marcu w domu opieki w North Lincolnshire w Wielkiej Brytanii.

Pracownik domu opieki skazany za próbę gwałtuPracownik domu opieki skazany za próbę gwałtu
Źródło zdjęć: © Pixabay, Police of Humberside
Danuta Pałęga

53-letni Malek A. z Sheffield w South Yorkshire pracował w placówce jako opiekun zewnętrzny. Został skazany przez Sąd Koronny w Grimsby po przyznaniu się do usiłowania gwałtu. Jak podaje BBC, do ujawnienia zdarzenia doszło dzięki firmie monitorującej. System wykrył ruch, który standardowo może wskazywać na sytuację zagrożenia bezpieczeństwa mieszkańca, na przykład upadek.

Po otrzymaniu sygnału firma powiadomiła dom opieki, co doprowadziło do interwencji. Policja w Humberside przekazała, że mężczyzna został zatrzymany na miejscu. Podczas późniejszego przesłuchania miał zaprzeczać stawianym zarzutom.

Wieloletnie konsekwencje po odbyciu kary

Jak podaje BBC, poza karą dziewięciu lat więzienia sąd zdecydował również o zastosowaniu dodatkowych środków ochronnych. Po wyjściu na wolność mężczyzna przez kolejne trzy lata będzie pozostawał pod nadzorem. Nałożono na niego bezterminowe środki ochronne mające zapobiec popełnieniu podobnych przestępstw w przyszłości. Według policji mężczyzna identyfikuje się jako Jemeńczyk.

Policja: "Oburzające naruszenie zaufania"

Do sprawy odniosła się detektyw Jasmine Morley z jednostki policji w Humberside. – Przede wszystkim nasze myśli pozostają przy kobiecie i jej rodzinie, które zostały dotknięte tym oburzającym naruszeniem zaufania – powiedziała.

Jak podkreśliła, osoby objęte opieką należą do najbardziej narażonych członków społeczeństwa i powinny mieć zapewnione bezpieczeństwo, szacunek i ochronę. – A. złamał ten obowiązek troski w najbardziej niewyobrażalny sposób – dodała.

Funkcjonariuszka zaapelowała do osób, które padły ofiarą przestępstw seksualnych, aby zgłaszały takie zdarzenia odpowiednim służbom. – Wszystkie zgłoszenia są dokładnie badane, a mamy specjalnie przeszkolonych funkcjonariuszy i niezależne organizacje wsparcia, które pomagają na każdym etapie – powiedziała, cytowana przez BBC.

Wybrane dla Ciebie