Horror w USA. Bezdomna zmiażdżona przez śmieciarkę
W Louisville doszło do tragicznej śmierci Tyrah Adams. Bezdomna kobieta została podniesiona przez chwytak śmieciarki. Zdołała sama wezwać pomoc, jednak zmarła na skutek poniesionych obrażeń. Rodzina domaga się wyjaśnień.
Bezdomna kobieta z Kentucky zginęła podczas oczyszczania miasta. Tyrah Adams spała. Nagle została złapana przez chwytak śmieciarki. Pracownicy zajmujący się zbieraniem odpadów mieli jej nie zauważyć - podaje "New York Post".
Rodzina Adams jest zdruzgotana. Oczekują oni odpowiedzi od władz miasta. Początkowo powiedziano im, że kobieta miała kontakt z pojazdem i jej śmierć była nieszczęśliwym wypadkiem. Prawniczka rodziny zapowiedziała złożenie pozwu przeciwko miastu.
Z relacji rodziny wynika, że Tyrah została podniesiona przez chwytak śmieciarki, ściśnięta i pozostawiona bez pomocy. Mimo obrażeń, kobieta zdołała dotrzeć do pobliskiego sklepu, gdzie zemdlała. Pracownicy sklepu wezwali pomoc, a Adams trafiła do szpitala, jednak nie udało się jej uratować.
- Z nosa i ust leciała jej krew, nie mogła mówić i była zdezorientowana. Wtedy straciła przytomność - cytuje "NY Post" słowa jej siostry. Zdradziła ona również, że Tyrah była osobą uzależnioną. Koroner potwierdził, że Adams zmarł na skutek tępego urazu i ucisku.
Śledztwo prowadzone jest przez policję w Louisville. Burmistrz Craig Greenburg stwierdził, że pracownicy dopuścili się zaniedbań proceduralnych. Dochodzenie obejmuje m.in. analizę nagrań z monitoringu, które potwierdzają wcześniejsze relacje świadków.
Prawniczka rodziny podkreśla potrzebę dokładnego zbadania każdej okoliczności tego tragicznego zdarzenia. Firma odpowiedzialna za prace porządkowe zawiesiła na czas wyjaśnienia incydentu wszystkich zaangażowanych pracowników.