Koszmarne zabójstwo. Zastrzeliła dzieci i męża

30-letnia Marine Basmajian miała zastrzelić męża oraz dwoje małych dzieci, a potem odebrać sobie życie. Policja z Los Angeles bada sprawę. Do strzelaniny doszło kilka godzin po rodzinnym spotkaniu z okazji narodzin jej dziecka - pisze "New York Post".

Kobieta zabiła całą rodzinę.Kobieta zabiła całą rodzinę.
Źródło zdjęć: © X
Mateusz Kaluga

Według informacji policji Los Angeles dramat rozegrał się 27 maja. 30-letnia Marine Basmajian śmiertelnie postrzeliła rok starszego męża Khajaga oraz ich dzieci: dwuletniego Alecasześciodniową Ellę, a następnie pozbawiła siebie życia.

"NYPost" opisuje, że rodzina próbowała po fakcie zrozumieć, co doprowadziło do tragedii. Krewni zwracali uwagę na to, jak wyglądały ostatnie godziny przed zdarzeniem.

Z relacji członków rodziny wynika, że wieczór poprzedzający strzelaninę upłynął pod znakiem spotkania bliskich, zorganizowanego po narodzinach Elli. W domu miała panować świąteczna atmosfera.

Brat Marine, Arthur Shamlyan, opisywał w rozmowie z "Daily Mail", że rodzina spędzała czas razem. - Wszyscy byli w domu rodzinnym, tańczyli, jedli pizzę i słuchali muzyki - mówił.

Jak przekazały służby, sytuacja mieszkaniowa rodziny w ostatnim czasie się zmieniła. Musieli przebywać tymczasowo w domu rodziców mężczyzny w North Hills ze względów bezpieczeństwa. Wcześniej ich nieruchomość w Winnetka w Illinois miała zostać obrabowana dwukrotnie w ciągu dwóch lat.

Krewni twierdzili, że po tych zdarzeniach Marine czuła silny lęk. Po pierwszym włamaniu Khajag miał kupić broń krótką do ochrony domu, a według relacji rodziny była to ta sama broń, której użyto później podczas zabójstw.

Gdzie szukać pomocy?
Gdzie szukać pomocy? © WP

Po zdarzeniu część bliskich wskazywała, że Marine mogła zmagać się z ciężkimi problemami psychicznymi po porodzie, w tym z psychozą poporodową - podaje "New York Post". - Depresja poporodowa to jedyne, co przychodzi nam do głowy - stwierdził brat.

Wybrane dla Ciebie