Dotarli do nagrań z 2022 r. Zabójca Polaka miał obsesję
W Southampton w Wielkiej Brytanii sąsiad nagrał w październiku 2022 r. dwóch mężczyzn bawiących się bronią pneumatyczną w przydomowym ogrodzie. Trzy lata później Vickrum Digwa został skazany na 21 lat więzienia za zabójstwo 18-letniego ucznia Henry'ego Nowaka, a po zbrodni w domu rodziny znaleziono pistolet pneumatyczny.
Vickrum Digwa został skazany na dożywotnie pozbawienie wolności z możliwością ubiegania się o zwolnienie warunkowe najwcześniej po 20 latach za zabójstwo Henry'ego Nowaka w Southampton.
Do zabójstwa doszło po nocnym wyjściu w grudniu 2025 r. w Southampton w Anglii. Digwa miał zadać Polakowi pięć ciosów nożem, a potem twierdzić, że 18-latek dopuścił się zniewagi i strącił mu turban. Został zakuty w kajdanki, policjanci nie uwierzyli mu, że jest ranny i nie udzielili pomocy.
Dziennikowi "The Sun" udało się dotrzeć do 30-sekundowego filmu z 2022 r. Widać na nim dwie osoby z bronią. Jedna oddaje strzały z wiatrówki, a druga trzyma pistolet. To właśnie Digwa i jego brat mieli wymachiwać narzędziem na swoim podwórku. Został sfilmowany przez sąsiada.
Autor nagrania relacjonował, że odgłosy strzałów były bardzo głośne, dlatego sąsiedzi postanowili sprawdzić, co dzieje się na posesji. Jak opowiadał, mężczyźni mieli strzelać w kierunku drewnianej deski.
Sprawa została zgłoszona policji przez sąsiadów, ale usłyszeli oni, że funkcjonariusze nie mogą nic zrobić. Policji w hrabstwie Hampshire nie udało się później odnaleźć raportu dotyczącego tego zdarzenia.
Digwa miał mieć "obsesję na punkcie broni". Po śmierci Henry'ego, w trakcie przeszukania domu, w którym Digwa mieszkał z rodziną, znaleziono pistolet pneumatyczny - podaje "The Sun".