Według informacji przekazanych przez policję w Sussex, napaść miała miejsce 28 września ubiegłego roku. Ofiara zeznała, że została zaatakowana w czasie, gdy światła w kabinie były wyłączone, a reszta pasażerów spała. Po wylądowaniu kobieta natychmiast zgłosiła zdarzenie służbom lotniskowym i funkcjonariuszom.
Sprawca został aresztowany na lotnisku, a następnie oskarżony. Usłyszał jeden zarzut napaści poprzez penetrację oraz dwa zarzuty napaści na tle seksualnym - podał "Mirror".
Czytaj także: Polska kapliczka na ustach Anglików. "Obiekt drwin"
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Proces odbył się przed sądem koronnym w Lewes. 29 marca 2025 roku Jussab został uznany za winnego wszystkich postawionych mu zarzutów. Wyrok w sprawie zostanie ogłoszony w maju.
"To był wstrząsający incydent"
Głos w obliczu tego zdarzenia zabrała detektyw Kate Bailey z Jednostki Dochodzeniowej ds. Bezpieczeństwa w Crawley. - Chcę wyrazić najwyższe uznanie dla odwagi ofiary, która zdecydowała się zgłosić tę straszną napaść. To był wstrząsający incydent, który pozostawia długotrwały ślad w psychice ofiary oraz innych osób, które doświadczyły podobnych przestępstw - powiedziała.
Zrobiliśmy wszystko, by sprawiedliwości stało się zadość i jesteśmy zadowoleni z ruchów sądu. Zachęcamy wszystkie ofiary przestępstw seksualnych, aby zgłaszały swoje doświadczenia policji - dodała, cytowana przez "Mirror".
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.