Do zdarzenia doszło w poniedziałkowe popołudnie na plaży Postiguet w Alicante. Jak podaje miejscowy portal "Todo Alicante", obywatelka Rosji wypoczywała nad morzem wraz z dwiema córkami w wieku 4 i 12 lat oraz przyjaciółką. Według ustaleń lokalnych mediów dwóch około 30-letnich obywateli Maroka od dłuższego czasu kręciło się w pobliżu rodziny.
W pewnym momencie jeden z mężczyzn miał nagle chwycić czteroletnią dziewczynkę i zacząć wchodzić z nią do morza. Kilka metrów dalej czekał drugi podejrzany, który przebywał już w wodzie.
Matka natychmiast zorientowała się, co się dzieje. Bez chwili wahania wbiegła do morza, wyrwała dziecko Marokańczykowi po krótkiej szarpaninie i odzyskała córkę. Następnie zaalarmowała patrol policji, który pełnił służbę na plaży. Funkcjonariusze zauważyli obu mężczyzn, gdy nadal znajdowali się w wodzie. Zamiast ruszać za nimi wpław, zaczekali, aż wyjdą na brzeg, po czym ich zatrzymali.
Podczas interwencji do policjantów zgłosiła się również obywatelka Serbii. Jak zeznała, ci sami mężczyźni mieli wcześniej iść za nią podczas kąpieli, a jeden z nich próbował dopuścić się wobec niej niestosownych zachowań o charakterze seksualnym. Jej relacja została włączona do prowadzonego postępowania. Obaj mężczyźni zostali zatrzymani i przekazani Policji Narodowej, która prowadzi dalsze czynności. Funkcjonariusze wyjaśniają wszystkie okoliczności zdarzenia, w tym motywy działania zatrzymanych oraz zasadność zgłoszonych wobec nich zarzutów.
Ta sytuacja doskonale pokazuje, jak ważne jest, aby na plaży, gdziekolwiek jesteśmy, mieć oczy z tyłu głowy. Każdy niebezpieczny incydent należy zgłaszać służbom.