Miał rany głowy i szyi. Cztery psy zagryzły 80-latka

W Poddębicach zmarł 80-letni mężczyzna, który został pogryziony prawdopodobnie przez co najmniej cztery psy. - Miał rany kąsane pośladka, uda, głowy i szyi - mówi o2.pl Marek Wojtysiak, Prokurator Rejonowy w Poddębicach. Zwierzęta zostały zabezpieczone przez śledczych. Będą badane przez weterynarza.

W Poddębicach doszło do tragedii.W Poddębicach doszło do tragedii.
Źródło zdjęć: © Google Maps, Wikipedia
Mateusz Kaluga

Przed kilkoma dniami Polska żyła historią pana Marcina, który wybrał się na grzyby w okolicy Zielonej Góry. Został tam pogryziony przez trzy psy. Lekarze walczyli o życie 46-latka, ale bezskutecznie. Mężczyzna zmarł.

"Dziennik Łódzki" poinformował o kolejnym dramacie, tym razem w Poddębicach (woj. łódzkie), gdzie 80-letniego mężczyznę miały zagryźć co najmniej cztery psy. Jego ciało zostało znalezione w piątek przed bramą jednej z posesji. Lekarz stwierdził zgon.

Rollercoaster nad morzem. Burze piaskowe, a potem tłumy na plaży

Ciało mężczyzny zostało zabezpieczone do sekcji zwłok. Prokuratura na razie nie ustaliła jej daty. Wiadomo, że zwierzęta, które mogły przyczynić się do tej tragedii, zostały wyłapane i zabezpieczone do badań weterynaryjnych. Będzie sprawdzana m.in. ich treść żołądkowa.

Mężczyzna miał rany kąsane pośladka, uda, głowy i szyi. Stracił również ubrania. Z dużym przypuszczeniem można stwierdzić, że przyczyniły się do tego psy, jednak badamy to - mówi o2.pl Marek Wojtysiak, Prokurator Rejonowy w Poddębicach.

Wiadomo, że zabezpieczono cztery psy rasy mieszanej, podobnej do owczarka niemieckiego. Mają do 50 cm wysokości. Nie wiadomo na razie, ile ran mógł mieć pogryziony mężczyzna.

Teraz śledczy będą sprawdzać, jak zwierzęta były przetrzymywane, czy miały niezbędne szczepienia i czy miały dostęp do pożywienia.

Nasz rozmówca dodaje, że zmarły mężczyzna miał odwiedzić właścicielkę posesji, na której były agresywne psy. Został znaleziony ok. 100 metrów od niej.

Prokuratura Rejonowa w Poddębicach prowadzi śledztwo w kierunku nieumyślnego spowodowania śmierci człowieka. Właścicielce psów grozi nawet 5 lat pozbawienia wolności. To, czy w grę będzie wchodził inny przepis, okaże się po wykonaniu niezbędnych badań oraz prokuratorskich czynności.

Mateusz Kaluga, dziennikarz o2.pl

Wybrane dla Ciebie
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"