Miał zabić Paulinę na oczach dziecka. Nie trafi za kratki? Nowe fakty

W Sosnowcu doszło do brutalnego zabójstwa 33-letniej Pauliny Sz. na oczach jej 2-letniego syna. Podejrzany, Mateusz Sz., czeka na decyzję sądu dotyczącą jego poczytalności.

Zabójstwo w Sosnowcu. Co dalej z Mateuszem Sz.? Zabójstwo w Sosnowcu. Co dalej z Mateuszem Sz.?
Źródło zdjęć: © Policja | KMP Sosnowiec
Rafał Strzelec

Najważniejsze informacje

  • 33-letnia Paulina Sz. została zamordowana w swoim mieszkaniu w Sosnowcu.
  • Sprawca, Mateusz Sz., zadał jej kilkanaście ciosów nożem przy dziecku.
  • Sąd zdecyduje, czy mężczyzna odpowie karnie, czy trafi do ośrodka psychiatrycznego.

Dramatyczne wydarzenia w Sosnowcu

W jednym z mieszkań w Sosnowcu rozegrała się tragedia, która wstrząsnęła lokalną społecznością. W lutym tego roku 33-letnia Paulina Sz. została zaatakowana przez swojego męża, Mateusza Sz., na oczach ich 2-letniego syna. Według ustaleń śledczych, kobieta otrzymała kilkanaście ciosów ostrym narzędziem.

Krzyki kobiety i płacz dziecka usłyszał sąsiad. Pan Michał nie wahał się i wszedł do mieszkania przez balkon, by ratować dziecko. W rozmowie z "Faktem" opowiadał, że zastał przerażający widok i natychmiast zabrał chłopca w bezpieczne miejsce.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wpadli przez czerwone światło. Nagrania z Warszawy

Po ataku Mateusz Sz. uciekł, wyskakując z trzeciego piętra na dach sklepu. Został zatrzymany kilka godzin później na przystanku autobusowym. Sekcja zwłok potwierdziła, że Paulina Sz. zginęła od licznych ran zadanych w głowę, szyję i klatkę piersiową. Mateusz Sz. trafił do tymczasowego aresztu. Nie wiadomo, dlaczego miał zabić Paulinę, bo odmówił składania wyjaśnień.

Miał zabić Paulinę. Nie trafi do więzienia?

Obecnie śledczy zakończyli gromadzenie dowodów. Kluczową kwestią pozostaje ustalenie, czy Mateusz Sz. był poczytalny w chwili zbrodni. Jak podaje "Fakt", prokuratura skierowała wniosek o co najmniej 4-tygodniową obserwację psychiatryczną. Sąd ma podjąć decyzję 30 czerwca.

Jeśli okaże się, że sprawca był niepoczytalny, może trafić do zamkniętego ośrodka psychiatrycznego zamiast do więzienia. Wiadomo, że 2-letni syn zamordowanej Pauliny Sz. został oddany pod opiekę rodziny kobiety.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"