Miała podpalić męża. Agnieszka P. skazana na 15 lat więzienia

Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu skazał Agnieszkę P. na 15 lat więzienia za zabójstwo męża. Kobieta nie przyznała się do winy.

Rozprawa sądowa — zdjęcie ilustracyjneRozprawa sądowa — zdjęcie ilustracyjne
Źródło zdjęć: © PAP | Wojtek Jargiło
Anna Wajs-Wiejacka

Najważniejsze informacje

  • Agnieszka P. została skazana na 15 lat więzienia za zabójstwo męża w Nisku.
  • Według prokuratury działała ze szczególnym okrucieństwem, oblewając męża łatwopalną substancją i podpalając.
  • Wyrok nie jest prawomocny, prokuratura rozważa apelację.

Jak przypomina serwis "Fakt", w lipcu 2023 r. w jednym z domów w Nisku doszło do tragedii. Ryszard P., 53-letni elektryk, został znaleziony przez ratowników z ciężkimi poparzeniami. Jego żona, Agnieszka P., twierdziła wówczas, że doszło do wypadku podczas napełniania kosiarki benzyną. Jednak śledczy szybko ustalili, że przebieg wydarzeń był zupełnie inny.

Z ustaleń wynika, że kobieta, działając ze szczególnym okrucieństwem, oblała męża łatwopalną substancją i podpaliła zapałką — mówi Andrzej Dubiel, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Tarnobrzegu, cytowany przez serwis "Fakt".

Ryszard P. trafił do szpitala w Łęcznej w stanie krytycznym, gdzie niestety po kilku dniach zmarł. Agnieszka P. przez kilka dni odwiedzała męża w szpitalu, a następnie uczestniczyła w jego pogrzebie. Jak wskazuje dziennik, na złożonym przez nią wieńcu znalazł się napis "kochanemu mężowi".

Wielka akcja policji w Warszawie. Zatrzymano ponad 200 osób

Proces i wyrok sądu w Tarnobrzegu

Prawda na temat wydarzeń wyszła na jaw dopiero później. Zgromadzony materiał dowodowy i przesłuchanie kluczowego świadka pokazał makabryczną prawdę o dramacie. Miała działać z zimną krwią i pełną świadomością konsekwencji. Po zebraniu dowodów kobietę zatrzymano. Trafiła do aresztu.

Podczas procesu Agnieszka P. nie przyznała się do winy. Na sali sądowej zachowywała spokój, jednak na korytarzu wybuchały emocje. 23 września 2025 r. Sąd Okręgowy w Tarnobrzegu skazał ją na 15 lat więzienia. Wyrok nie jest prawomocny, a prokuratura analizuje możliwość złożenia apelacji.

Wystąpiliśmy do sądu z wnioskiem o sporządzenie uzasadnienia. Po zapoznaniu się z pisemnymi motywami wyroku odnoszącymi się do wymiaru kary, prokurator podejmie decyzję w zakresie jego ewentualnego zaskarżenia — stwierdza prokurator Dubiel, cytowany przez dziennik.
Wybrane dla Ciebie
"Myślałam, że mnie widzi". Boli od patrzenia. Dramat na pasach
"Myślałam, że mnie widzi". Boli od patrzenia. Dramat na pasach
Dzieci wybiegły na jezdnię. Dramatyczne informacje o 3-latku
Dzieci wybiegły na jezdnię. Dramatyczne informacje o 3-latku
"Kolega umarł". Zadzwonił na 112. Szokujące słowa Pawła I.
"Kolega umarł". Zadzwonił na 112. Szokujące słowa Pawła I.
Jako 14-latek zamordował macochę. Łukasz W. nie żyje
Jako 14-latek zamordował macochę. Łukasz W. nie żyje
Zabójstwo Izabeli Zabłockiej. Polka oskarżona. Wstrząsające szczegóły
Zabójstwo Izabeli Zabłockiej. Polka oskarżona. Wstrząsające szczegóły
Adam zginął pod dyskoteką. Ruch prokuratury
Adam zginął pod dyskoteką. Ruch prokuratury
Rosjanin groził, że rozprzestrzeni HIV. Akcja służb na Filipinach
Rosjanin groził, że rozprzestrzeni HIV. Akcja służb na Filipinach
Zabił Wiktorię po rzucie monetą. Sąd odroczył apelację
Zabił Wiktorię po rzucie monetą. Sąd odroczył apelację
Nie żyje 6-letni Tomek. Poruszające słowa dyrektorki przedszkola
Nie żyje 6-letni Tomek. Poruszające słowa dyrektorki przedszkola
Skatowali 1,5-roczne dziecko. Sąsiedzi tłumaczą, że "nic nie widzieli"
Skatowali 1,5-roczne dziecko. Sąsiedzi tłumaczą, że "nic nie widzieli"
Polacy w krytycznym stanie. Nowe ustalenia po tragedii w Niemczech
Polacy w krytycznym stanie. Nowe ustalenia po tragedii w Niemczech
Brutalne zabójstwo na Nowym Świecie. "Mówił do mnie, że umrze"
Brutalne zabójstwo na Nowym Świecie. "Mówił do mnie, że umrze"