USA. Molestowali dzieci w bunkrze. Najmłodsze miało 3 lata
Sąd w hrabstwie Bibb w Stanach Zjednoczonych wyłączył jawność posiedzenia w głośnej sprawie o przestępstwa seksualne wobec dzieci. Śledczy w 2025 roku odkryli betonowy bunkier w Brent, który służył jako miejsce przetrzymywania dzieci i ich wykorzystywania.
W hrabstwie Bibb w Alabamie ujawniono jedną z najbardziej wstrząsających spraw dotyczących seksualnego wykorzystywania dzieci i handlu ludźmi w Stanach Zjednoczonych w ostatnich latach.
Dochodzenie rozpoczęło się oficjalnie w lutym 2025 roku, po tym, jak lokalne służby otrzymały zgłoszenie o możliwym przetrzymywaniu i wykorzystywaniu nieletnich w hrabstwie oddalonym około 80 kilometrów, na południowy zachód od Birmingham.
Śledczy odkryli betonowy bunkier w Brent, który służył jako miejsce przetrzymywania dzieci i ich wykorzystywania. Z ustaleń wynika, że dzieciom podawano środki odurzające, które miały je ogłuszyć, a następnie więziono je w bunkrze, gdzie doświadczały przemocy seksualnej.
USA wspierają Orbana. Vance przyjechał na Węgry. Tak wyglądało spotkanie
Prokuratura podała, że w bunkrze znajdowały się meble i urządzenia umożliwiające przetrzymywanie ofiar, a dzieci były molestowane zarówno indywidualnie, jak i w grupach.
Do tej pory oskarżonych zostało ośmiu dorosłych, w tym zarówno mężczyźni, jak i kobiety. Siedmioro z nich nie przyznało się do winy. Wśród oskarżonych są m.in. William Chase McElroy, Dalton Terrell, Andres Trejo-Velazquez, Timothy St. John, Sara Louise Terrell, Ricky Cecil Terrell oraz Rebecca Cecile Brewer.
Zarzuty obejmują gwałt, porwanie, handel ludźmi i tortury wobec dzieci. Śledczy wskazują, że w proceder mogło być zamieszanych dodatkowo od 15 do 20 innych dorosłych, których tożsamość pozostaje nieznana.
Ofiary w tej sprawie to co najmniej 10 dzieci w wieku od około 3 do 15 lat. Dzieci te zostały objęte opieką władz, otrzymując pomoc medyczną i psychologiczną. Skala przestępstw i brutalność czynów wywołały ogromne oburzenie w lokalnej społeczności. Szeryf Jody Wade określił to jako jedne z najgorszych przypadków przemocy wobec dzieci, z jakimi miał do czynienia w swojej ponad trzydziestoletniej karierze.
William McElroy podczas przesłuchania przyznał się do uzależnienia od pornografii dziecięcej i do wykorzystywania dwojga dzieci. Zatrzymano go, a Hobbs dodał, że Dalton Terrell przyznał się do dotykania i krzywdzenia niektórych dzieci oraz do istnienia kolejnych ofiar.
Molestowali dzieci w bunkrze. Sąd podjął decyzję
Na początku kwietnia sąd w hrabstwie Bibb w Stanach Zjednoczonych wyłączył jawność posiedzenia. Decyzja o tym, żeby publiczność i dziennikarze nie mogli być na sali, zapadła tuż przed rozpoczęciem rozprawy. Sędzia wyjaśnił, że zrobił tak ze względu na delikatny charakter sprawy i żeby możliwe było jej dokładne i sprawiedliwe rozpatrzenie.
Sędzia Donald McMillan Jr. zdecydował, że adwokaci będą mogli mówić z mediami tylko w ograniczonym zakresie. Jednocześnie poinformował stację CBS 42, że w przyszłości prasa i opinia publiczna będą mogły uczestniczyć w kolejnych posiedzeniach.
Według sądu kolejne rozprawy w tej sprawie zaplanowano na czerwiec. Zamknięte dla publiczności poniedziałkowe spotkanie miało na celu ustalenie szczegółów dotyczących dowodów i harmonogramu procesu.
Prawnik z Alabama Press Association podkreśla, że mimo wrażliwości sprawy kontrola społeczna nad procesem jest bardzo ważna.
Opinia publiczna ma prawo do dostępu, a oskarżony ma prawo do publicznego procesu. Wiedza, że rozprawa odbywa się jawnie, sprawia, że prokuratorzy i rząd działają odpowiedzialnie - powiedział.