Nagrywał dzieci w toaletach. Wpadł w sklepie. To odkryła u niego policja
10-letnia dziewczynka zauważyła, że ktoś nagrywa ją telefonem w sklepowej toalecie. Szybka reakcja matki i klientów doprowadziła do zatrzymania sprawcy. - 32-latek został ujęty przez policjanta będącego po służbie na zakupach, którego wspomógł jeden ze świadków - informuje KPP Krapkowice.
Najważniejsze informacje
- Dziesięciolatka w sklepowej toalecie odkryła próbę nagrywania oraz robienia zdjęć.
- Matka szybko zareagowała, wzywając pomoc oraz żądając usunięcia nagrań.
- Policjant po służbie wspólnie z klientem ujął 32-latka, który odpowie za kilka przestępstw.
Zdarzenie miało miejsce pod koniec stycznia 2026 r. w jednym z supermarketów w województwie opolskim. Dziesięcioletnia dziewczynka korzystająca z toalety zauważyła telefon komórkowy nad ścianką działową oraz męskie buty wystające spod kabiny. Szybko uświadomiła sobie, że ktoś próbuje ją nagrywać i natychmiast powiadomiła młodszą siostrę, która wcześniej korzystała z tej samej toalety, a ta o zdarzeniu powiedziała matce.
Chwycił dziewczynkę za rękę. Po chwili zaczął szarpać. Już go mają
Zatrzymanie mężczyzny podczas próby ucieczki
Kobieta bez wahania wbiegła do toalety, krzycząc do sprawcy, by natychmiast wyszedł z kabiny i usunął zdjęcia dzieci ze swojego telefonu. W tym czasie 32-latek próbował opuścić miejsce zdarzenia, jednak alarmujący krzyk matki zainteresował klientów.
Jednym z obecnych osób był policjant z krapkowickiej komendy, który po służbie robił zakupy. Razem z jednym z klientów sklepu obezwładnili podejrzanego i pilnowali do momentu przyjazdu patrolu policyjnego. Skuteczne działanie matki i pomoc innych osób pozwoliły na szybkie zatrzymanie sprawcy tego incydentu.
Ujawniono wcześniejsze incydenty oraz stawiane zarzuty
Po przejęciu sprawy przez funkcjonariuszy z Komendy Powiatowej Policji w Krapkowicach, okazało się, że zatrzymany mężczyzna był już wcześniej notowany za przestępstwa seksualne.
Podczas przeszukania jego mieszkania znaleziono dowody potwierdzające kolejne naruszenia: płyty, nośniki pamięci, telefony. Według ustaleń śledczych, podejrzany działał z ukrycia, rejestrując wizerunki dzieci w wieku od sześciu do dziesięciu lat.
Mężczyzna usłyszał trzy zarzuty związane z naruszeniem intymności seksualnej przez utrwalanie wizerunku nagiej osoby oraz zarzut przechowywania zabronionych materiałów. Grozi mu kara do pięciu lat więzienia. Z racji recydywy, mówi się o możliwym zwiększeniu wymiaru kary o połowę.
Policyjny dozór i dalsze kroki wymiaru sprawiedliwości
Na czas prowadzenia postępowania, sąd zdecydował o objęciu podejrzanego policyjnym dozorem. Decyzje, jakie zapadną w sprawie recydywisty, będą zależeć od zgromadzonego materiału dowodowego i oceny sądu.