Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała

Nastolatkowie, grożąc maczetą, zwabili do lasu i brutalnie zaatakowali rówieśników. Sprawcy bili, kopali i poniżali ofiary, a dodatkowo wszystko nagrywali. Uczestnicy rozboju zostali już zatrzymani przez jastrzębskich policjantów. O losach nieletnich zdecyduje sąd rodzinny.

.Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Źródło zdjęć: © Policja
Edyta Tomaszewska

Policjanci podkreślają, że przemoc rówieśnicza, to jedno z najpoważniejszych zagrożeń, z jakimi mierzą się dziś młodzi ludzie. Szczególnie karygodne są sytuacje, w których agresja nie jest impulsem, lecz zaplanowanym działaniem, nastawionym na upokorzenie i wyrządzenie jak największej krzywdy drugiemu człowiekowi.

Właśnie z taką sprawą mieli do czynienia policjanci z Komendy Miejskiej Policji w Jastrzębiu-Zdroju. W minioną sobotę rano, oficer dyżurny otrzymał zgłoszenie o zdarzeniu, do którego miało dojść poprzedniego wieczora w autobusie komunikacji miejskiej.

16-latek wraz ze swoją 13-letnią koleżanką, w trakcie kłótni z rówieśnikami odsłonił kurtkę, pokazując maczetę. Grożąc jej użyciem, kazał wyjść z autobusu i skierować się w stronę lasu.

Potężny atak zimy. Nagrania mieszkańców Kamczatki

Po dotarciu we wskazane miejsce, 16-latek miał pobić 13-latka. Użył też gazu pieprzowego oraz grożąc użyciem maczety, przyłożył mu ją do głowy. W trakcie ataku kazał mu klęczeć, a 13-latka całe zajście nagrywała - relacjonuje śląska policja.

Agresorka szarpała także 15-letnią rówieśniczkę za włosy, a następnie zagroziła jej, że jeżeli nie odda jej e-papierosa, to 16-latek jeszcze dotkliwiej pobije jej kolegę.

Po zgłoszeniu policjanci natychmiast rozpoczęli działania. Zaledwie kilka godzin od zgłoszenia ustalili oboje napastników. 16-latek nie przyznawał się do napaści. W jego mieszkaniu policjanci zabezpieczyli jednak gaz pieprzowy, a w miejscu, gdzie miało dojść do napaści, w zaroślach, znaleźli maczetę oraz e-papierosa.

Sprawa zostanie skierowana teraz do rozpatrzenia przez sąd dla nieletnich.

Przemoc, poniżanie i publiczne upokarzanie drugiego człowieka nie są "żartem", "zabawą" ani "konfliktem rówieśniczym". To przestępstwo, zagrożone karą nawet do 12 lat więzienia - przypominają mundurowi.

Funkcjonariusze apelują do rodziców i opiekunów prawnych o zainteresowanie tym, co ich dzieci robią w wolnym czasie, w jaki sposób oraz w jakim towarzystwie go spędzają, a będąc w domu i korzystając z internetu - jakie treści tworzą lub oglądają.

Współcześnie młodzi ludzie mają niemal nieograniczony dostęp do publikowanych treści. Filmy, zdjęcia czy też komentarze, na które trafiają, nie zawsze dostosowane są do ich wieku i dojrzałości emocjonalnej. Dzieci i młodzież często nie zdają sobie sprawy również z tego, jak silny wpływ na drugiego człowieka mogą mieć ich słowa, umieszczane komentarze czy też publikowane obrazy. To, co dla jednego jest chwilową emocją, dla innego może stać się źródłem lęku i wstydu.

Wybrane dla Ciebie
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"
Lekarze walczyli 2 tyg. Wiktoria nie żyje. Rozdzierające wpisy rodziców
Lekarze walczyli 2 tyg. Wiktoria nie żyje. Rozdzierające wpisy rodziców