Sprawdzamy pogodę dla Ciebie...
Danuta Pałęga
Danuta Pałęga | 

Nazwiska, PESEL-e, zdjęcia. Setki dokumentów w lesie. Policja z Gliwic komentuje

4

3 kwietnia Straż Miejska w Gliwicach otrzymała zgłoszenie od mieszkańca, który natrafił na porzucone odpady w lesie przy ul. Toszeckiej. Jak się okazało, wśród śmieci znajdowały się dokumenty zawierające dane osobowe, w tym nazwiska, adresy, numery PESEL oraz zdjęcia. - Dokumenty zawierały dane osobowe wielu osób i podmiotów gospodarczych - mówi o2.pl aspirant Szymon Kołodziej z KMP w Gliwicach.

Nazwiska, PESEL-e, zdjęcia. Setki dokumentów w lesie. Policja z Gliwic komentuje
Szokujące odkrycie w gliwickim lesie. Sterty dokumentów z danymi osobowymi (Policja, Straż Miejska w Gliwicach)

Strażnicy miejscy, którzy pojawili się na miejscu, natychmiast zabezpieczyli teren i powiadomili policję.

Na miejscu znaleźliśmy porozrzucane dokumenty z danymi osobowymi zawierającymi nazwiska, adresy, numery PESEL i zdjęcia. Zabezpieczyliśmy miejsce, a w związku z tym, że naruszone zostały przepisy dotyczące ochrony danych osobowych, wezwaliśmy na miejsce patrol Policji, która przejęła dalsze czynności w sprawie - poinformowali w mediach społecznościowych.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Oto ile kosztuje godny pogrzeb. Właściciel zakładu wylicza

Redakcja o2.pl skontaktowała się z gliwicką policją, która potwierdziła interwencję. Aspirant Szymon Kołodziej z Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach ujawnił, że na miejscu pracował technik kryminalistyki, który zabezpieczył aż 13 segregatorów wypełnionych dokumentami.

Łącznie zabezpieczono 13 segregatorów z dokumentami, zawierającymi dane wrażliwe, personalne, umożliwiające identyfikację osób. Są to różnego rodzaju dokumenty, które zawierają dane osobowe wielu osób i podmiotów gospodarczych - powiedział o2.pl asp. Kołodziej.
Trwa ładowanie wpisu:facebook

Dokumenty z danymi osobowymi – jak je niszczyć?

Funkcjonariusze przypominają, że dokumenty zawierające dane osobowe należy niszczyć w sposób uniemożliwiający ich odczytanie. W przeciwnym razie mogą one trafić w niepowołane ręce, co niesie ryzyko kradzieży tożsamości czy oszustw finansowych.

Zgodnie z art. 275 Kodeksu karnego: "Kto niszczy, uszkadza, czyni bezużytecznym, ukrywa lub usuwa dokument, którym nie ma prawa wyłącznie rozporządzać, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat 2."

Policja prowadzi śledztwo, które ma ustalić, kto odpowiada za porzucenie dokumentów i jakie mogą zostać wobec niego wyciągnięte konsekwencje prawne.

Danuta Pałęga, dziennikarka o2.pl

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.

Które z określeń najlepiej opisują artykuł:
Wybrane dla Ciebie
Zaginięcie Beaty Klimek. Mąż sugeruje, że kobieta miała problemy finansowe
Horror w Skierniewicach. Mężczyzna chciał zabić żonę
Tragiczny wyścig w Niemczech. Polka skazana na dożywocie
Razem okradały luksusowe auta. Siostry trafiły do aresztu
Rzucił się z pięściami na ratownika medycznego. Grożą mu nawet 3 lata więzienia
Strzelał do autobusu w Krakowie. Miał dużo więcej na sumieniu
Zginął w wigilijną noc. Pomocnicy mordercy spod Nidzicy usłyszeli wyroki
Zdemolował domki w Zakopanem. Podczas zatrzymania był kompletnie zaskoczony
Polka była poszukiwana w Chorwacji. Lista przestępstw jest długa
Polak ukrywał się od 2 lat. Namierzyli go w Szwecji
Igraszki w klasie. Zamężna nauczycielka z USA zawieszona. Dwa zarzuty
Zniszczył polskie flagi na Westerplatte. Policja publikuje wizerunek sprawcy
Przejdź na
Oferty dla Ciebie
Wystąpił problem z wyświetleniem strony Kliknij tutaj, aby wyświetlić