Nie żyje nastolatek. Wstrząsające ustalenia. Prokuratura reaguje

Do niewyobrażalnej tragedii doszło w Bytowie (woj. pomorskie). Samobójstwo popełnił uczeń pierwszej klasy miejscowej szkoły branżowej. Prokuratura Rejonowa w Bytowie rozpoczęła śledztwo w tej sprawie. Pojawiły się też wstrząsające ustalenia.

Tragedia w Bytowie. Prokuratura reaguje.Tragedia w Bytowie. Prokuratura reaguje.
Źródło zdjęć: © Google Maps
Mateusz Domański

Po tym, jak samobójstwo popełnił nastolatek uczęszczający do szkoły branżowej przy ul. Drzymały w Bytowie, pojawiły się dramatyczne informacje. Wskazują one na to, że chłopiec miał być nękany przez rówieśników.

Z ustaleń lokalnych dziennikarzy wynika, że chłopiec wcześniej rozsyłał alarmujące zdjęcia. Na fotografiach miało być widać sznur oraz drzewo, na którym później się powiesił.

Wysyłał zdjęcia drzewa i sznura. Traktowano to jako zapowiedź, która nie zostanie spełniona. Wcześniej też mówił, że w nowej szkole, bo dopiero zaczął we wrześniu naukę na ul. Drzymały, był podobno nękany przez rówieśników. Nie spodziewaliśmy się, że posunie się do takiego kroku - powiedziała portalowi ibytów.pl jedna z bliskich osób nastolatka.

Tragedia w Barcicach Górnych. Ujawnili trzy ciała

Prokuratura wszczęła postępowanie

Prokuratura Rejonowa w Bytowie bada sprawę - ruszyło postępowanie dotyczące tej tragedii.

Do zdarzenia doszło w sobotę 11 października, poza terenem szkoły, na obszarze powiatu bytowskiego - powiedziała prok. Małgorzata Borek, cytowana przez ibytów.pl.

Do tej pory prokuratura nie miała żadnych informacji o możliwym nękaniu ucznia przez rówieśników. Podobnie zresztą jak dyrekcja.

Tymczasem portal ibytów.pl, powołując się na relacje innych uczniów, podał, że nastolatek, który odebrał sobie życie, miał być spokojny i wycofany. W nowej szkole miał doświadczać drwin oraz prowokacji ze strony rówieśników.

Szkoła zadeklarowała pełną współpracę z prokuraturą oraz służbami prowadzącymi postępowanie.

Nie możemy ujawniać szczegółów, ale wszystkie procedury zostały uruchomione. Chcemy, by sprawa została dokładnie wyjaśniona - podsumowała pedagog szkolna w rozmowie z ibytów.pl

Gdzie szukać pomocy?

Jeśli znajdujesz się w kryzysie psychicznym, trudnej sytuacji i chcesz porozmawiać z psychologiem, dzwoń pod bezpłatny numer 116 123 lub 22 484 88 01. Listę miejsc, w których możesz szukać pomocy, znajdziesz też TUTAJ.

Telefony zaufania
Telefony zaufania © WP
Wybrane dla Ciebie
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Motocyklista zdjął kask. Później uderzył w mur. Prokuratura o monitoringu
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Przypalał ciężarną partnerkę papierosem. Jest akt oskarżenia
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Gwałt na policjantce. Nowe informacje. Prokuratura komentuje
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Sąd ujawnia. Chodzi o odwiedzanie Sebastiana M. w areszcie
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Nastolatkowie zaciągnęli ich do lasu i kazali klęczeć. 13-latka nagrywała
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Rodzice Sebastiana M. wybuchli śmiechem po słowach prokuratora
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Czekała na przystanku. Przyszło ich dwoje. Koszmar 17-latki
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
Poruszenie na sali. Rozkuty Sebastian M. stanął przed obliczem sądu
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
"Mojej żonie grożono śmiercią". Sebastian M. zaczął mówić na procesie
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody motocyklista nie żyje. W sieci krążą plotki. Mamy stanowisko policji
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Młody chłopak nie żyje. Ogromna tragedia
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"
Nieobyczajne sceny w oknie. "To nie jest jednorazowy incydent"