Horror w Bytowie. Wziął maczetę, bańkę z paliwem i pojechał zabić żonę
Mieszkaniec pow. bytowskiego postanowił "rozliczyć się" z żoną za rozwód. Mężczyzna napełnił bańkę benzyną, wziął maczetę i siekierę, a następnie udał się rowerem do jej miejsca zamieszkania. Całe szczęście powstrzymali go policjanci. Teraz 44-latkowi grozi wiele lat odsiadki.
Marcin Lewicki