Nożownik zaatakował na dworcu w Poznaniu. Dwaj mężczyźni w szpitalu

W Poznaniu przy ul. Dworcowej doszło do bójki, która zakończyła się użyciem noża. "Fakt" podaje, że dwaj mężczyźni trafili do szpitala.

Policja w Poznaniu (zdjęcie podglądowe)Policja w Poznaniu (zdjęcie podglądowe)
Źródło zdjęć: © Agencja Wyborcza | Piotr Skornicki
Karol Osiński

Najważniejsze informacje

  • Bójka miała miejsce przy ul. Dworcowej w Poznaniu.
  • Dwóch mężczyzn zostało rannych, ich życiu nie zagraża niebezpieczeństwo.
  • Policja zatrzymała jednego z uczestników zdarzenia.

W czwartek, w biały dzień, przy ul. Dworcowej w Poznaniu doszło do niebezpiecznego incydentu. Trzech mężczyzn wdało się w bójkę, która szybko wymknęła się spod kontroli. W ruch poszedł nóż, co doprowadziło do poważnych konsekwencji.

Atak nożownika w Poznaniu. Dwaj mężczyźni trafili do szpitala

Na miejsce zdarzenia szybko przybyli funkcjonariusze policji. Jak poinformowała mł. asp. Anna Klój, dwóch mężczyzn zostało rannych i przewiezionych do szpitala. Na szczęście ich obrażenia nie zagrażają życiu. Jeden z uczestników, 41-letni mężczyzna, został zatrzymany.

Około godziny 12:35 poznańscy policjanci otrzymali informację o bójce trzech osób przy ul. Dworcowej w Poznaniu, w trakcie której doszło do użycia noża. W wyniku tego zdarzenia 2 mężczyzn odniosło obrażenia niezagrażające ich życiu, są w trakcie zaopatrywania ran w szpitalu - mówi policjantka cytowana przez "Fakt".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Putin zbyt "duży" dla Trumpa? "Długo nie będzie mógł z nim konkurować"

Policja prowadzi intensywne śledztwo, aby ustalić dokładny przebieg wydarzeń. Funkcjonariusze zabezpieczają nagrania z kamer monitoringu i poszukują świadków, którzy mogliby pomóc w wyjaśnieniu sprawy.

Na miejscu pracują policjanci z pionu dochodzeniowo-śledczego oraz kryminalistyki. Ich celem jest ustalenie roli każdego z uczestników bójki. Wszystkie osoby biorące udział w zdarzeniu to Polacy.

Incydent ten zwraca uwagę na potrzebę zwiększenia bezpieczeństwa w centrum miasta. Mieszkańcy Poznania liczą na szybkie wyjaśnienie sprawy i podjęcie odpowiednich działań przez władze.

Źródło artykułu: o2pl
Wybrane dla Ciebie
Igor Komarow zamordowany na Bali. Ruch Ukrainy
Igor Komarow zamordowany na Bali. Ruch Ukrainy
Ciało policjanta znalezione w Goszczu. Tragedia na Dolnym Śląsku
Ciało policjanta znalezione w Goszczu. Tragedia na Dolnym Śląsku
Bulwersujące sceny w McDonald's. Pokazali ujęcia z monitoringu
Bulwersujące sceny w McDonald's. Pokazali ujęcia z monitoringu
Pięć nastolatek z zarzutami. Skandal. Dziewczęta w tarapatach
Pięć nastolatek z zarzutami. Skandal. Dziewczęta w tarapatach
Zaginięcie Polaka w Wielkiej Brytanii. Po latach odnaleziono ciało
Zaginięcie Polaka w Wielkiej Brytanii. Po latach odnaleziono ciało
Przerwała milczenie. Była partnerka Epsteina ujawnia, jak ją traktował
Przerwała milczenie. Była partnerka Epsteina ujawnia, jak ją traktował
Straszna śmierć na Bali. Opłakuje Ukraińca. "Pisałam do niego"
Straszna śmierć na Bali. Opłakuje Ukraińca. "Pisałam do niego"
Tragiczny finał bójki w Łapach. Sprawca usłyszał prawomocny wyrok
Tragiczny finał bójki w Łapach. Sprawca usłyszał prawomocny wyrok
Borowa: dwa martwe noworodki. Są nowe ustalenia
Borowa: dwa martwe noworodki. Są nowe ustalenia
Umierające niemowlę. Wezwała policję. Nagle ojciec sięgnął po nóż
Umierające niemowlę. Wezwała policję. Nagle ojciec sięgnął po nóż
Ojciec Mai z Mławy walczy z hejtem. Pojawił się w prokuraturze
Ojciec Mai z Mławy walczy z hejtem. Pojawił się w prokuraturze
Ukrainiec zniknął na Bali. Makabryczne odkrycie. Spojrzeli na tatuaże
Ukrainiec zniknął na Bali. Makabryczne odkrycie. Spojrzeli na tatuaże